Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rick Yancey. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rick Yancey. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 sierpnia 2013

Rick Yancey - Piąta fala

Tytuł: Piąta fala
Autor: Rick Yancey
Liczba stron: 506
Wydawnictwo: Otwarte
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl/



Recenzja przedpremierowa
Premiera: 14.08!

Dzisiaj krótka historia o tym, jak przeczytałam jedną z najlepszych powieści tego roku :).

Najpierw nieoczekiwanie otrzymałam małą paczuszkę z początkowymi rozdziałami powieści. Te kilkadziesiąt stron zrobiło na mnie wrażenie i zaostrzyło mój apetyt. Pewnego dnia listonosz przyniosł paczuszkę, zaintrygowana otwieram, a tam już całościowy egzemplarz, i to 3 tygodnie przed premierą! Zaczęłam czytać tego cudownego grubaska i...

...i przepadłam. Rick Yancey, bo tak brzmi nazwisko autora postawił na fabułę, w której na Ziemię najechali Obcy. Podczas czterech fal ich inwazji zginęła prawie cała populacja. Pozostałe jednostki muszą bronić się przed dronami, uciszaczami i co najgorsze, przed sobą nawzajem. W takiej sytuacji jest Cassiopeia, dziewczyna, która straciła oboje rodziców, a jej młodszy braciszek został zabrany przez żołnierzy. Cassie obiecuje sobie, że odnajdzie brata i nie da mu zginąć podczas kolejnych ataków. Co przerażające, głównymi postaciami w książce są młode osoby, właściwie jeszcze dzieci. To właśnie oni są szkoleni na zabójców, mają robione pranie mózgów, aby być bezwzględnie posłusznym wobec dowódców. Wśród szkolonych nastolatków jest Zombie, który w przeciwieństwie do Cassie, nie ma możliwości ataku od zewnątrz na bazę, próbuje więc zniszczyć jej struktury od tych najmniejszych. Wkrótce ta dwójka zaczyna mieć wspólny cel, a ich losy znów się przeplatają.

Jak już wspomniałam, bohaterowie to jeszcze dzieciaki, którym zafundowano przyśpieszoną lekcję dorosłości. Każde z nich, pod sztywną maską odwagi nosi ogromny ładunek emocji, strachu, niepewności. Świadomość, że przetrwają tylko najsilniejsi dodaje im sił i sprawia, że każdy osobno jest naprawdę niezwykłą, ciekawie wykreowaną i co najważniejsze, nie przerysowaną postacią.

Powieść jest bardzo ciekawie skonstruowana, mamy widok na akcję z perspektywy więcej niż jednego bohatera, a pierwszoosobowa narracja pomaga nam wczuć się w nastrój bohatera, w jego euforię i strach. A trzeba zaznaczyć, że strach towarzyszy im co chwilę, zwłaszcza gdy nie wiedzą komu można zaufać, kto jest przyjacielem, a kto Przybyszem. 

Co do "Piątej fali" mogę dodać jeszcze 3 rzeczy: czekam na kontynuację, czekam na premierę kinową (muszę zobaczyć to na dużym ekranie), oraz książka już na dzień dzisiejszy ma pewne miejsce w top 15 roku :). Nieprzekonani? Serio? To jest powieść, którą TRZEBA przeczytać, bo ma świetną fabułę, dobrze nakreślonych bohaterów i jest wciągająca, naprawdę trudno mi było się oderwać :). Polecam nie tylko młodzieży!

Moja ocena: 9/10

Książkę przeczytałam i zrecenzowałam dzięki
Fakt ten nie wpływa na moją ocenę

środa, 3 lipca 2013

Strzeż się Przybyszów!

Hej :)

Pewnego dnia przyszła do mnie paczka. Zaciekawiona otwieram, a moim oczom ukazuje się fragment powieści "Piąta fala".


Cassie jest zwykłą nastolatką, chodzi do szkoły i jest bez pamięci zakochana w chłopaku, który nawet nie wie o jej istnieniu. Pewnego dnia wszystko się zmienia. Ziemia zostaje zaatakowana przez obce istoty. W krótkim czasie ginie prawie cała populacja. Cassie jest wśród ocalałych, chociaż wciąż czuje, że jest na celowniku. Z jej wspomnień dowiadujemy się o tym, jak zaczynały się kolejne fale inwazji. 16 - latka musi nauczyć się radzić sobie w chaosie, jaki wokół niej zapanował i przetrwać. 

Muszę przyznać, że fragment, który podesłało mi wydawnictwo Otwarte zaciekawił mnie i sprawił, że będę niecierpliwie czekała do 14 sierpnia na premierę. Już teraz się zastanawiam jak została poprowadzona akcja, czy będzie tak jak podejrzewam, czy będzie to odświeżanie schematów czy raczej powiew czegoś nowego. Rick Yancey i jego "Piąta fala" czyli połączenie science - fiction, sensacji i młodzieżówki może stać się hitem. Jestem dobrej myśli :)

Zaciekawiła Was ta pozycja? A może czytaliście fragment? :)