Tytuł: Cichy wielbiciel
Autor: Olga Rudnicka
Liczba stron: 440
Wydawnictwo: Prószyński i S - ka
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl
Wyobraź sobie, że pewnego dnia dostajesz bukiet kwiatów. Początkowo dziękujesz za nie swojemu chłopakowi, ale okazuje się, że to nie on jest nadawcą. Zaczynają się telefony, setki smsów z wyznaniami, a ty czujesz się coraz bardziej osaczona. W oczach swoich bliskich jesteś sama sobie winna, bo zwróciłaś na siebie uwagę jakiegoś mężczyzny, bo może tylko udajesz, że takie zainteresowanie ciebie denerwuje. Tymczasem nie możesz spokojnie żyć, boisz się wychodzić do pracy, najchętniej zostałabyś cały dzień w łóżku. Smsy z czasem przestają być takie miłe, a ciebie przeszywa strach. Zostajesz ze swoim problemem sama, nikt nie jest w stanie ci pomóc.
Przerażające, prawda? Taka jest jednak historia Julii Rogackiej, bohaterki "Cichego wielbiciela". Obsesyjny wielbiciel jest dla niej powodem do strachu, nie do dumy. Dziewczyna z przerażeniem nasłuchuje dzwonka z utworem Budki Suflera, bo wie, że to kolejny atak prześladowcy, który według prawa nie popełnia przestępstwa. Do niedawna stalking nie był karalny, a ofiary zostawały całkowicie bezbronne.
Olgę Rudnicką znałam do tej pory jako autorkę "Natalii 5" i dwóch części "Zacisza". "Cichy wielbiciel" jest całkowicie odmienną powieścią, w której nie ma miejsca na humor. Nie znaczy to jednak, że jest gorszą książką niż te wymienione. Ta forma bardzo do mnie trafiła i przeczytałam "Cichego wielbiciela" w jeden dzień, tak mnie wciągnęła historia Julii.
Autorka potrafiła idealnie odmalować emocje głównej bohaterki i jej strach. Muszę przyznać, że razem z nią czekałam na słowa "Martwe morze stoi wokół nas, i nadziei brak na wiatr" zwiastujące telefon od wielbiciela. Taka historia mogłaby się przydarzyć właściwie każdej osobie. Dlatego też Julia jest dla mnie postacią nakreśloną bardzo autentycznie, jakby była sąsiadką czy koleżanką każdego z nas.
Podsumowując, "Cichy wielbiciel" jest książką, którą polecam Wam, jeżeli chcecie poczytać bardzo dobrą powieść obyczajową. Po inne książki Olgi Rudnickiej również koniecznie sięgnijcie :)
Moja ocena: 9/10
sobota, 8 lutego 2014
środa, 5 lutego 2014
C.J.Daugherty - Zagrożeni
Tytuł: Zagrożeni
Autor: C.J.Daugherty
Liczba stron: 380
Wydawnictwo: Otwarte
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl
Dzisiaj ma premierę książka, która od dłuższego czasu była wyczekiwana przez wszystkich fanów sagi Wybrani. Trzecia część serii, podobnie jak dwie poprzednie skupia się na losach Allie, jej przyjaciół oraz walki z Nathanielem, który chce przejąć kontrolę nad Cimmerią. Żeby tego dokonać, on i jego ludzie nie cofną się przed niczym, nawet przed morderstwem.
W tym tomie bohaterowie przekonują się, że tak naprawdę szpiegiem Nathaniela może być każdy, a atak może nastąpić w każdej chwili. Nikt nie jest bezpieczny, nikomu nie można ufać. Zwłaszcza, że nauczyciele na jakiś czas znikają, a jest tylko kilka osób, które nie miałyby nigdy możliwości ataku. Muszą współpracować, aby ocalić siebie i innych. Dotychczasowi wrogowie jednoczą siły. Allie staje się cennym łupem, a Nathaniel próbuje ją przeciągnąć na swoją stronę, obiecując wpływowe i dostatnie życie, tak jak jest to zgodne z dziedzictwem jej rodziny.
Główna bohaterka, pogrążona w żałobie po przyjaciółce musi też uporządkować swoje życie uczuciowe. Rozdarta między Sylvainem a Carterem nadal nie potrafi się określić którego kocha, a którego darzy tylko przyjaźnią. Pomaga jej i wsparcie zapewnia francuska przyjaciółka, Nicole. Nieoczekiwanie pomoc oferuje osoba, po której Allie by się tego zupełnie nie spodziewała...
Muszę przyznać, że mój odbiór tej książki został bardzo wypaczony i po pierwszych 5 minutach od przeczytania stwierdziłam, że autorka zrobiła mnie w konia kończąć trylogię w taki sposób i po prostu jej za to nie lubię. No właśnie, cały czas, nie wiem czemu byłam przekonana, że powstaną tylko 3 części i szczęśliwa czytałam książkę, żeby jak najszybciej poznać wszystkie zagadki. A niestety, oprócz przybliżenia powiązań Cimmerii i Nocnej Szkoły z rządem i innymi organizacjami nie odkryliśmy żadnej tajemnicy. Autorka rzuciła też cień podejrzeń na jedną z bohaterek, ale czy to właśnie ona jest szpiegiem Nathaniela?
Ta część pod względem akcji jest chyba najsłabsza, bo dużo miejsca przeznaczono na wyjaśnienie i omówienie spraw dotyczących organizacji. Na plus zaliczę jednak kilka scen, które naprawdę trzymały w napięciu (zwłaszcza końcowa scena z Nathanielem). No i okładka jest najlepsza spośród wszystkich :).
Podsumowując, ta książka, podobnie jak "Wybrani" i "Dziedzictwo" daje świetną rozrywkę, ale niestety na krótko, bo czyta się ją naprawdę błyskawicznie :). Fani obowiązkowo muszą przeczytać, a tym, którzy nie znają serii Wybrani gorąco ją polecam.
Moja ocena: 8/10
Książkę przeczytałam i zrecenzowałam dzięki
Autor: C.J.Daugherty
Liczba stron: 380
Wydawnictwo: Otwarte
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl
Dzisiaj ma premierę książka, która od dłuższego czasu była wyczekiwana przez wszystkich fanów sagi Wybrani. Trzecia część serii, podobnie jak dwie poprzednie skupia się na losach Allie, jej przyjaciół oraz walki z Nathanielem, który chce przejąć kontrolę nad Cimmerią. Żeby tego dokonać, on i jego ludzie nie cofną się przed niczym, nawet przed morderstwem.
W tym tomie bohaterowie przekonują się, że tak naprawdę szpiegiem Nathaniela może być każdy, a atak może nastąpić w każdej chwili. Nikt nie jest bezpieczny, nikomu nie można ufać. Zwłaszcza, że nauczyciele na jakiś czas znikają, a jest tylko kilka osób, które nie miałyby nigdy możliwości ataku. Muszą współpracować, aby ocalić siebie i innych. Dotychczasowi wrogowie jednoczą siły. Allie staje się cennym łupem, a Nathaniel próbuje ją przeciągnąć na swoją stronę, obiecując wpływowe i dostatnie życie, tak jak jest to zgodne z dziedzictwem jej rodziny.
Główna bohaterka, pogrążona w żałobie po przyjaciółce musi też uporządkować swoje życie uczuciowe. Rozdarta między Sylvainem a Carterem nadal nie potrafi się określić którego kocha, a którego darzy tylko przyjaźnią. Pomaga jej i wsparcie zapewnia francuska przyjaciółka, Nicole. Nieoczekiwanie pomoc oferuje osoba, po której Allie by się tego zupełnie nie spodziewała...
Muszę przyznać, że mój odbiór tej książki został bardzo wypaczony i po pierwszych 5 minutach od przeczytania stwierdziłam, że autorka zrobiła mnie w konia kończąć trylogię w taki sposób i po prostu jej za to nie lubię. No właśnie, cały czas, nie wiem czemu byłam przekonana, że powstaną tylko 3 części i szczęśliwa czytałam książkę, żeby jak najszybciej poznać wszystkie zagadki. A niestety, oprócz przybliżenia powiązań Cimmerii i Nocnej Szkoły z rządem i innymi organizacjami nie odkryliśmy żadnej tajemnicy. Autorka rzuciła też cień podejrzeń na jedną z bohaterek, ale czy to właśnie ona jest szpiegiem Nathaniela?
Ta część pod względem akcji jest chyba najsłabsza, bo dużo miejsca przeznaczono na wyjaśnienie i omówienie spraw dotyczących organizacji. Na plus zaliczę jednak kilka scen, które naprawdę trzymały w napięciu (zwłaszcza końcowa scena z Nathanielem). No i okładka jest najlepsza spośród wszystkich :).
Podsumowując, ta książka, podobnie jak "Wybrani" i "Dziedzictwo" daje świetną rozrywkę, ale niestety na krótko, bo czyta się ją naprawdę błyskawicznie :). Fani obowiązkowo muszą przeczytać, a tym, którzy nie znają serii Wybrani gorąco ją polecam.
Moja ocena: 8/10
Książkę przeczytałam i zrecenzowałam dzięki
Fakt ten nie wpływa na moją ocenę
wtorek, 4 lutego 2014
Uwaga! Nowość!
Cześć :)
Jakoś dzisiaj wyjątkowo nie mogłam się zebrać z zapowiedziami, a początek lutego oferuje nam tyle ciekawych pozycji, że absolutnie trzeba o nich przypomnieć :).
1. Robert Cichowlas, Łukasz Radecki - Pradawne zło - Wydawnictwo Replika. Skoro sam Graham Masterton poleca przyjrzenie się bliżej twórczości tych autorów, to możemy być pewni, że warto. Trzy nowele, których główną tematyką jest zło. Okładka straszna, ale czy równie straszne są opowieści zawarte w tej pozycji? Mando zapewnia, że książkę czyta się szybko i dobrze, a ostatnia nowela zapewni nam mocny finał.
Opis wydawnictwa: klik
Premiera: 4.02
2. Natalia. A. Bieniek - Uśpione marzenia - Wydawnictwo Replika. Paula na swoim blogu napisała, że "bohaterki są wykreowane z dużą dozą prawdopodobieństwa" i fani literatury obyczajowej powinni być zadowoleni. Konfrontacja z przeszłością dwóch sióstr, które do tej pory nie mogły odnaleźć wspólnego języka. Motyw może odrobinę oklepany, ale za to okładka - cudo.
Opis wydawnictwa: klik
Premiera: 4.02
3. Robert Brutter, Jerzy Niemczuk - Ranczo. Powieść. - Wydawnictwo Literackie. Chyba nie ma osoby, która nie słyszała nigdy o tym serialu, który od kilku lat bawi telewidzów. Najpierw był serial, później został nakręcony film, teraz czas na książkę. Asymaka, jako fanka serialu jest na wielkie TAK, więc uważam, że warto :)
Opis wydawnictwa: klik
Premiera: 5.02
4. Tom Reiss - Czarny hrabia - Wydawnictwo Literackie. Na blogu Herbata ze szklanki autorka pisze, że ta biografia sieje zamęt w głowie. Tytułowym czarnym hrabią jest ojciec Aleksandra Dumasa, twórcy Hrabiego Monte Christo. Według Toma Reissa, pamięć o Tomaszu Aleksandrze Dumasie zanikła aż do czasu zapożyczenia jego losów dla bohatera wspomnianej książki. Zainteresowanym tą książką doradzam zaczekanie na promocję :)
Opis wydawnictwa: klik
Premiera: 5.02
5. C.J.Daugherty - Zagrożeni - Wydawnictwo Otwarte. Wybrani oraz Dziedzictwo przypadły mi do gustu, więc na tę nastawiłam się optymistycznie. To jeszcze nie koniec zmagań z Nathanielem, ale autorka zafundowała kilka dreszczyków emocji i chwil napięcia. Moja premierowa recenzja już jutro :)
Opis wydawnictwa: klik
Premiera: 5.02
6. Marta Kisiel - Nomen omen - Wydawnictwo Uroboros. Jeżeli się zastanawiacie czy warto, to wsiądźcie do Tramwaju nr 4 i zaczytajcie się w recenzji. O ile nie byłam wcześniej przekonana, o tyle po przeczytaniu tego tekstu muszę koniecznie ją mieć. Mroczne wydarzenia okraszone humorem, brat, który chce zabić bohaterkę, dziwni właściciele domu i wreszcie ona - Salomea Przygoda. To nie mogło się nie udać :)
Opis wydawnictwa: klik
Premiera: 5.02
Co z tych nowości najchętniej zobaczylibyście na swojej półce? :)
Jakoś dzisiaj wyjątkowo nie mogłam się zebrać z zapowiedziami, a początek lutego oferuje nam tyle ciekawych pozycji, że absolutnie trzeba o nich przypomnieć :).
1. Robert Cichowlas, Łukasz Radecki - Pradawne zło - Wydawnictwo Replika. Skoro sam Graham Masterton poleca przyjrzenie się bliżej twórczości tych autorów, to możemy być pewni, że warto. Trzy nowele, których główną tematyką jest zło. Okładka straszna, ale czy równie straszne są opowieści zawarte w tej pozycji? Mando zapewnia, że książkę czyta się szybko i dobrze, a ostatnia nowela zapewni nam mocny finał.
Opis wydawnictwa: klik
Premiera: 4.02
2. Natalia. A. Bieniek - Uśpione marzenia - Wydawnictwo Replika. Paula na swoim blogu napisała, że "bohaterki są wykreowane z dużą dozą prawdopodobieństwa" i fani literatury obyczajowej powinni być zadowoleni. Konfrontacja z przeszłością dwóch sióstr, które do tej pory nie mogły odnaleźć wspólnego języka. Motyw może odrobinę oklepany, ale za to okładka - cudo.
Opis wydawnictwa: klik
Premiera: 4.02
3. Robert Brutter, Jerzy Niemczuk - Ranczo. Powieść. - Wydawnictwo Literackie. Chyba nie ma osoby, która nie słyszała nigdy o tym serialu, który od kilku lat bawi telewidzów. Najpierw był serial, później został nakręcony film, teraz czas na książkę. Asymaka, jako fanka serialu jest na wielkie TAK, więc uważam, że warto :)
Opis wydawnictwa: klik
Premiera: 5.02
4. Tom Reiss - Czarny hrabia - Wydawnictwo Literackie. Na blogu Herbata ze szklanki autorka pisze, że ta biografia sieje zamęt w głowie. Tytułowym czarnym hrabią jest ojciec Aleksandra Dumasa, twórcy Hrabiego Monte Christo. Według Toma Reissa, pamięć o Tomaszu Aleksandrze Dumasie zanikła aż do czasu zapożyczenia jego losów dla bohatera wspomnianej książki. Zainteresowanym tą książką doradzam zaczekanie na promocję :)
Opis wydawnictwa: klik
Premiera: 5.02
5. C.J.Daugherty - Zagrożeni - Wydawnictwo Otwarte. Wybrani oraz Dziedzictwo przypadły mi do gustu, więc na tę nastawiłam się optymistycznie. To jeszcze nie koniec zmagań z Nathanielem, ale autorka zafundowała kilka dreszczyków emocji i chwil napięcia. Moja premierowa recenzja już jutro :)
Opis wydawnictwa: klik
Premiera: 5.02
6. Marta Kisiel - Nomen omen - Wydawnictwo Uroboros. Jeżeli się zastanawiacie czy warto, to wsiądźcie do Tramwaju nr 4 i zaczytajcie się w recenzji. O ile nie byłam wcześniej przekonana, o tyle po przeczytaniu tego tekstu muszę koniecznie ją mieć. Mroczne wydarzenia okraszone humorem, brat, który chce zabić bohaterkę, dziwni właściciele domu i wreszcie ona - Salomea Przygoda. To nie mogło się nie udać :)
Opis wydawnictwa: klik
Premiera: 5.02
poniedziałek, 3 lutego 2014
Katarzyna Szelenbaum - Wielki Północny Ocean. Księga V. Wszędziebądź
Tytuł: Wielki Północny Ocean. Księga V. Wszędziebądź
Autor: Katarzyna Szelenbaum
Liczba stron: 375
Wydawnictwo: Burda (G+J)
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl
Fakt ten nie wpływa na moją ocenę
Autor: Katarzyna Szelenbaum
Liczba stron: 375
Wydawnictwo: Burda (G+J)
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl
Dokładnie rok temu, w lutym, rozpoczęła się moja przygoda z "Wielkim Północnym Oceanem". W recenzji pierwszego tomu napisałam, że "Mam ogromną nadzieję, że autorka nie ulegnie szybko komercji, że nie będzie przedłużała Wielkiego Północnego Oceanu do wielu pisanych na siłę części. Liczę, że kolejne tomy będą utrzymywały taki poziom, co "Księga I. Morze". Nadszedł czas na zweryfikowanie tego, czego rok temu spodziewałam się po serii i ocenę końcową.
W tym tomie udało się odkryć kilka tajemnic Kruka, z tym największym, dotyczącym rodziny na czele (Pan Ojciec trafił na pierwsze miejsce na liście najgorszych bohaterów. Nawet dla seryjnych morderców mam więcej litości i sympatii niż dla niego). Nadal było poruszająco, akcja, z racji choroby Kruka, skupiała się głównie na Rinie i jego problemach. Chłopak, pozbawiony wsparcia swojego nauczyciela i jego ciągłych uwag zaczyna gubić się wśród intrygantów i fałszywych przyjaciół.
Ta książka jest niczym wisienka na torcie. Nie wiem, czy mogłabym sobie wyobrazić lepsze zwieńczenie serii. Osobiście jestem fanką nieco innych zakończeń, ale tylko przeprowadzenie akcji w taki sposób pasuje do autorki, jakby było ze stworzoną przez nią historią zrośnięte. Mimo, że bohaterowie uwolnili się od ciężarów, jakie nosili na swoich barkach, to zozostało kilka niedomówień, ale interpretacja została pozostawiona czytelnikowi.
W książkach pani Szelenbaum nie ma miejsca na bajkowość. Strony są przesiątknięte złem, okrucieństwem i cierpieniem. Nie jest to lektura, którą się czyta na rozluźnienie, żeby odetchnąć po ciężkim dniu. Wręcz przeciwnie, to po "Wielkim Północnym Oceanie" trzeba odpocząć. Jest to jednak niezwykle dobre zmęczenie psychiczne i przy odpowiednim dawkowaniu sobie lektury mamy szansę się nią bardziej zachwycić niż przytłoczyć.
Jeśli czytaliście poprzednie części to koniecznie sięgnijcie po "Wielki Północny Ocean. Księga V. Wszędziebądź". Nie czytaliście? Nie zwlekajcie, bo jest to naprawdę rewelacyjna seria. Na potwierdzenie przypominam, że znalazła się w najlepszych książkach 2013 roku, a trafiły tam tylko książki naprawdę wyjątkowe. Polecam!
Moja ocena: 9/10
Książkę przeczytałam i zrecenzowałam dzięki
sobota, 1 lutego 2014
John Boyne - Chłopiec w pasiastej piżamie
Tytuł: Chłopiec w pasiastej piżamie
Autor: John Boyne
Liczba stron: 200
Wydawnictwo: Replika
Źródło okładki: http://replika.eu
Fakt ten nie wpływa na moją ocenę
Autor: John Boyne
Liczba stron: 200
Wydawnictwo: Replika
Źródło okładki: http://replika.eu
"Chłopiec w pasiastej piżamie" to opowieść o dwóch chłopcach. Bruno i Szmul urodzili się w tym samym dniu, miesiącu i roku, mogliby uchodzić za bliźniaków. Ich losy są jednak całkowicie odmienne, o czym czytelnik może się przekonać już podczas pierwszego spotkania chłopców po dwóch stronach barykady. Bruno, jako syn niemieckiego oficera ma wszystko czego pragnie, natomiast Szmul jest więźniem getta. Między nimi zawiązuje się sekretna więź, z czasem przeradzająca się w przyjaźń.
Miejscami nie mogłam się z tą książką zrozumieć. Bruno jest na tyle dużym chłopcem, że powinien już chociaż trochę orientować się w tym, jak wygląda sytuacja polityczna, że trwa wojna. Oczywiście wiem, że był trzymany "pod kloszem" przez swoich rodziców, ale mimo to jest to dla mnie trochę dziwny szczegół, który burzy odrobinę całość. Bruno wręcz zazdrości ludziom w pasiakach tego, że jest ich tak wielu, że dzieci mają towarzystwo do zabawy. Osamotniony po wyjeździe z Berlina syn oficera chce znaleźć w Szmulu przyjaciela, nie wie jednak, że chłopiec w pasiaku według jego ojca i podobnych mu osób "nie człowiek" i że jego dni są policzone.
Zaskakującą postacią był dla mnie Szmul. Chłopiec miał pojęcie, co się dzieje i że może zginąć w getcie. Głód i choroby towarzyszyły mu już od dziecka i wiedział, w przeciwieństwie do Bruna czym jest cierpienie i wycieńczenie. Porównanie nie tylko wyglądu, ale również mentalności i sposobu postrzegania świata przez chłopców daje nam przerażający obraz.
"Chłopiec w pasiastej piżamie" jest książką, którą się czyta na raz. Tylko 200 stron, zapisanych dosyć dużą i wyraźną czcionką (ogromny plus dla wydawnictwa) sprawiają, że lektura mija w błyskawicznym tempie. Poza tym chcemy szybko poznać jak zakończy się historia przyjaźni Bruna i Szmula. Była to dobra książka, ale nie mogę powiedzieć, żeby mnie wzruszyła lub poruszyła w znaczący sposób. Mimo to uważam, że jest to książka godna polecenia i zachęcam Was do lektury. Teraz muszę obejrzeć film, mam nadzieję, że historia będzie przedstawiona w równie dobry sposób.
Moja ocena: 7,5/10
Książkę przeczytałam i zrecenzowałam dzięki
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)




