środa, 7 grudnia 2016

Joanna M. Chmielewska - Sukienka z mgieł

Tytuł: Sukienka z mgieł
Autor: Joanna M. Chmielewska
Liczba stron: 231
Wydawnictwo: MG
Źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl



Niedawno pisałam Wam o "Poduszce w różowe słonie". Historia o 30 - letniej Hani i osieroconej Ani ma swoją kontynuację, ale główną bohaterką staje się tutaj Weronika, najbliższa przyjaciółka Łukasza, pasjonatka kawy. Jej Piwnica pod Liliowym Kapeluszem to miejsce, które przyciąga ludzi nie tylko starannie wyselekcjonowaną i zaparzoną kawą, ale także swoją magią. Przychodzą tu osoby z różną przeszłością, jedni są bardzo skryci, inni - jak Andrzejek - po prostu kipią swoją energią. 

Autorka zarysowała tutaj poważny problem alkoholizmu. Anastazja - Krycha wychowała się w rodzinie gdzie alkohol był na pierwszym miejscu. Obiecała sobie, że nigdy nie pozwoli, aby jej dziecko podzieliło taki los. Chciała dać Andrzejkowi dobre życie, ale niestety jej mąż wpadł w ciężki nałóg, kobieta doświadczyła przemocy fizycznej i psychicznej. Bohaterka rozpoczyna najtrudniejszą walkę o swojego syna i lepsze życie.

Główna bohaterka w dzieciństwie miała zapewnione wszelkie rzeczy materialne. Jej rodzice, skupieni na zawodzie lekarza nie potrafili okazać jej swoich uczuć, wiecznie byli zabiegani. Miłość rodziców zastępowały jej koty. Weronika od zawsze miała też niezwykłą umiejętność - potrafiła przewidzieć słowa drugiego człowieka, zanim jeszcze zostały wypowiedziane. Bohaterka jest niezwykle empatyczna, chce zaserwować gościom nie tylko najpyszniejszą kawę według ich upodobań, ale także jest gotowa wysłuchać ich problemów i pocieszyć. Strasznie polubiłam Weronikę, stała się chyba jedną z moich ulubionych książkowych postaci :). W tej części pojawia się wątek jej uczuć do pewnego pasjonata kawy, któremu przez całą akcję mocno kibicowałam. 

Czytając tę książkę miałam nadzieję, że dowiem się co u bohaterów z poprzedniego tomu. Tymczasem, autorka przeznaczyła im zaledwie wspomnienie, więc w zasadzie nie musicie znać pierwszego tomu jeśli "Sukienka z mgieł" Was zainteresowała. Obydwie części są na podobnym poziomie, więc moja przygoda z twórczością autorki jeszcze się nie kończy :).

Moja ocena: 7/10

Za możliwość przeczytania książki dziękuję


sobota, 3 grudnia 2016

Joanna M. Chmielewska - Poduszka w różowe słonie

Tytuł: Poduszka w różowe słonie
Autor: Joanna M. Chmielewska
Liczba stron: 277
Wydawnictwo: MG
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/257531/poduszka-w-rozowe-slonie


W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam przedstawić moje pierwsze spotkanie z Joanną Marią Chmielewską. W październikowo - listopadowej aurze lubię czytać powieści obyczajowe, z całym kalejdoskopem uczuć w tle. "Poduszka w różowe słonie" idealnie się do tego celu nadaje. Dlaczego? O tym już za chwilę.

Hania jest trzydziestoletnią singielką. Pracuje w dużej firmie, jej pozycja życiowa jest ustabilizowana, wydawałoby się, że do szczęścia brakuje jej jedynie założenia rodziny, posiadania dziecka. Jej jedyna przyjaciółka na łożu śmierci prosi ją o zaopiekowanie się małą córeczką - Anią. Hania postanawia spełnić prośbę Ewy i przyjmuje Anię pod swój dach. Jest to poważny wstrząs i zmiana w życiu wolnej jak ptak kobiety. Musi podporządkować swoje życie pod podopieczną i jej maskotkę - Floriana, przez którego Ania przekazuje swoje emocje i potrzeby. W firmie pojawia się nowy pracownik - Łukasz, który od razu czuje się zainteresowany Hanią. Ich relacje zacieśniają się, bohaterka jednak nie potrafi zaufać mężczyźnie, boi się jego dotyku, chce jak najbardziej ograniczyć ich spotkania. Hania zaczyna walkę o to, aby zmienić swoje życie, aby odrzucić traumatyczną przeszłość i otworzyć swoje serce na miłość do dziecka i do mężczyzny.

Joanna M. Chmielewska porusza trudne tematy, opisuje wpływ wydarzeń z dzieciństwa, skrzywdzenie przez drugiego człowieka na życie dorosłe. Pojawiający się w życiu Hani Łukasz, przy pomocy swojej przyjaciółki Weroniki próbuje dotrzeć do serca dziewczyny, jest to jednak bardzo ciężkie, bo utkwiła głęboko w swojej skorupie. Także Ania ma problem z uporaniem się ze śmiercią matki. Pozornie jest tylko kapryszącą kilkulatką, w rzeczywistości to ogromnie zagubiona dziewczynka, która z dnia na dzień pozostała bez najważniejszej osoby w życiu. Hania dba o nią, ale nie potrafi dać dziecku czegoś, co jest ważniejsze niż zabawki - miłości.

Bardzo mi się spodobało pierwsze spotkanie z twórczością Joanny M. Chmielewskiej. Mimo smutnych momentów niesie w jakiś sposób nadzieję, że pojawienie się w naszym życiu odpowiednich osób może wiele zmienić, zwłaszcza na lepsze. Autorka pisze w taki sposób, że mimo pewnej przewidywalności jesteśmy zaciekawieni dalszymi zdarzeniami. Polecam :).

Moja ocena: 7/10

Za możliwość przeczytania książki dziękuję 

środa, 30 listopada 2016

Podsumowanie listopada

Hej hej :)

Wam też tak szybko minął listopad? Mam wrażenie, że kilka dni temu byłam na grobach, a już powoli czuć klimat nadchodzących świąt Bożego Narodzenia :). 

Zanim pochłoną mnie przedświąteczne przygotowania, chciałabym podzielić się z Wami listą książek, które w mijającym miesiącu przeczytałam:

1. William Szekspir - Tymon Ateńczyk - 108 str.
2. Joanna M. Chmielewska - Sukienka z mgieł - 231 str.
3. Krzysztof Piskorski - Czterdzieści i cztery - 545 str.
4. Victoria Gische - Kochanka królewskiego rzeźbiarza - 303 str.
5. Magdalena Kostyszyn - Ch***owa Pani Domu - 288 str.

W listopadzie przeczytałam 1475 stron, czyli 49 stron dziennie. 

Na największe WOW zasługuje książka Krzysztofa Piskorskiego, tak świetnie wykreował świat w swojej powieści, że oderwałam się od rzeczywistości. Czytałam ją podczas podróży pociągiem i o mały włos, przegapiłabym swoją stację :). Bardzo byłam ciekawa ostatniej z przeczytanych pozycji, gdyż o Magdalenie Kostyszyn dowiedziałam się w sumie niedawno. Książka jest ok, chyba liczyłam bardziej na jakieś zabawne teksty, które wywoływałyby salwy śmiechu, a moje wrażenie po lekturze to raczej lekkie przygnębienie.

Co ciekawego będzie w grudniu? Na pewno przeczytam dwie młodzieżówki, pojawią się recenzje przedpremierowe, chciałabym przeczytać też 3 część House of Cards i Królową Cherezińskiej, będzie też lista najlepszych książek roku, dodatkowo ostatnio wpadam na tyle inspirujących rzeczy, blogów, pomysłów, że zastanawiam się nad publikowaniem jakiegoś pozaksiążkowego zestawienia. 

Jak Wam minął listopad? 

poniedziałek, 28 listopada 2016

Katarzyna Zyskowska - Ignaciak - Zanim

Tytuł: Zanim
Autor: Katarzyna Zyskowska - Ignaciak
Liczba stron: 329
Wydawnictwo: MG
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl





Książki o znanych osobach koncentrują się najczęściej na karierze zawodowej, osiągnięciach i dokonaniach w dorosłym życiu. Ta opowieść o Marii Skłodowskiej, tak jak głosi napis na okładce kończy się tam, gdzie inne dopiero się zaczynają. Jak podaje autorka, nie jest to jednak biografia, raczej powieść oparta na wydarzeniach z życia Marii Skłodowskiej, z domieszką fikcji literackiej. 

Młodziutka Marysia, wskutek bankructwa ojca postanawia podjąć pracę guwernantki. Jest to z jej strony poświęcenie, aby siostra mogła się kształcić. Dziewczyna jest patriotką, emancypatką, pragnie rozwijać swoją wiedzę. Gdy zaczyna pracę u państwa Żórawskich jest to dla niej trudna do zaakceptowania zmiana: mieszka daleko od domu, w którym pozostawiła ukochanego ojca, ma także ograniczony kontakt z rodzeństwem. Pod jej opiekę trafia jednak Bronia, córka Żórawskich, z którą Mania się zaprzyjaźnia. Powoli dziewczyna zyskuje sympatię okolicznych mieszkańców, postanawia nawet uczyć wiejskie dzieciaki. Nagle w jej poukładane życie wkracza miłość pod postacią Kazimierza Żórawskiego, syna jej chlebodawców. Młodzi stają się sobą zafascynowani, zakochują się, ale ich uczucie musi pozostać w tajemnicy przed wszystkimi, nawet najbliższą im Bronią. Niestety związek syna właściciela majątku i biednej nauczycielki nie dla każdego jest możliwy do zaakceptowania...

Autorka pięknie opisała obraz polskiej wsi, spokojnej, wręcz sielskiej. Szczuki są scenerią wielkiej, pierwszej miłości, wyznań, romantycznych spotkań. To tutaj Maria i Kazimierz dojrzewają, stają się swoimi bratnimi duszami. Oboje są jeszcze młodzi, oboje jednak bardzo mocno przeżywają ten nieznany do tej pory stan. Młodej Skłodowskiej nie da się nie lubić. Katarzyna Zyskowska - Ignaciak opisuje ją jako osobę, która bardzo chce się uczyć, studiować, ale jednocześnie potrafi poświęcić swoje marzenia dla drugiej osoby. Dla rodziny jest w stanie znieść wszystko, nawet największe upokorzenia. 

Nie zapoznawałam się wcześniej z dokładną biografią Marii Skłodowskiej, dlatego też nie wiedziałam dokładnie czy jej i Kazimierzowi udało się pokonać przeciwności losu zanim poznała swojego męża, Piotra Curie. Dlatego też książkę czytałam z zapartym tchem, ciężko mi było się od niej oderwać, tak bardzo chciałam poznać losy bohaterki. 

Na pytanie o dobrą polską autorkę mam jedną odpowiedź, która natychmiastowo przychodzi mi do głowy: Katarzyna Zyskowska - Ignaciak. Jestem zachwycona tą książką i jestem przekonana, że jest to jedna z najlepszych powieści mijającego roku. Zdecydowanie polecam!

Moja ocena: 9/10

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję

sobota, 12 listopada 2016

Jonathan Holt - Carnivia. Rozgrzeszenie

Tytuł: Carnivia. Rozgrzeszenie
Autor: Jonathan Holt
Liczba stron: 397
Wydawnictwo: Akurat
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl


Niedawno nadszedł czas ostatniego spotkania z piękną, choć mroczną i zabójczą Wenecją. Miało to miejsce dzięki trylogii Carnivia. W poprzednich tomach Jonathan Holt umieszczał w tym włoskim mieście skomplikowane zagadki: zamordowana kobieta ubrana w sutannę, torturowanie córki amerykańskiego wojskowego. 

Tym razem Kat Tapo prowadzi śledztwo dotyczące rytualnego morderstwa: ofiara ma poderżnięte gardło i brak jej języka. Ta sprawa jest tym bardziej ważna, że denat był współwłaścicielem banku, prowadzącym negocjacje z bardzo bogatym Włochem. 

Inny bohater powieści, Daniele Barbo stworzył wirtualną wersję Wenecji, której celem było zachowanie anonimowości przez użytkowników, możliwość załatwiania prywatnych spraw bez obaw o odkrycie przez niepowołane osoby. Niestety, portal zaczyna być użytkowany do zamachów terrorystycznych, więc bohater ma mało czasu, aby zapobiec działaniom hakerów. 

W powieści pojawia się trzeci wątek, dotyczący prywatnego śledztwa prowadzonego przez Holly Boland. Kobieta odnajduje w rzeczach ojca dokumenty świadczące o tym, że odkrył jakiś spisek. Niestety, ze względu na jego chorobę nie może od niego zdobyć informacji. Podejrzenia bohaterki wzmacnia fakt, że bliski współpracownik ojca zginął w wypadku szybko po wykryciu tego spisku, ojciec zaś doznał wylewu, który mógł być wywołany przez wstrzykniętą substancję. 

Te trzy wątki zgrabnie się ze sobą zazębiają, a bohaterowie walczą z czasem, aby jak najszybciej odkryć prawdę. Nawet nie przeczuwają, jakie konsekwencje będzie miało ujawnienie niektórych faktów. Ta część jest chyba najbardziej obfitująca w akcję, autor wplata wątki polityczne, które w ogromnej mierze wpływają na bieg wydarzeń. Powieść biegnie bardzo płynnie, czyta się ją niemal bez odrywania, co chyba będzie najlepszą rekomendacją :).

Moja ocena: 7/10

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję