niedziela, 16 czerwca 2013

Colleen Houck - Klątwa tygrysa. Wyprawa

Tytuł: Klątwa tygrysa. Wyprawa
Autor: Colleen Houck
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 468
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl/



Moje 3 spotkanie z Kelsey, Renem, Kishanem i panem Kadamem dobiegło końca. Tym razem dziewczyna i dwóch zakochanych w niej braci muszą zmierzyć się ze strzegącymi skarbu Durgi smokami i czyhającymi na podróżnych niebezpieczeństwami. 

W tej części bardziej został rozbudowany wątek uczuciowy i w sumie to on zdominował całą akcję. Kelsey ciągle była rozdarta między Kishanem a Renem, to jednemu wyznawała miłość, to drugiemu, ale bracia i tak winili siebie nawzajem za wahania uczuć dziewczyny. 19 - latka miała ciągle ogromne problemy, z którym z braci się związać i była cała taka nieporadna. To właśnie w tej części przekroczyła wszystkie możliwe granice irytacji. 

Mężczyźni też nie byli jakoś w dużym stopniu lepsi, czarny charakter czyli Lokesh prawie w ogóle nie występował, Ren był dziwny, a Kishan zbyt cukierkowaty. Wolałam go w roli bezczelnego niż takiego nijakiego. Sytuację ratowali tylko Kadam oraz czarownik Phet, którego słowa od razu poprawiały mi humor. 

Akcja ze smokami była w miarę dobra, ale wolałabym, aby zagadki i wyzwania były bardziej skomplikowane. Bohaterowie tak naprawdę się nie wysilili żeby zdobyć naszyjnik Durgi. Na szczęście autorka nie zapomniała o kilku ciekawych elementach i w konsekwencji powieść oceniam na plus.

Wizualnie, po 2 świetnych tygrysich okładkach, ta jest nieco słabsza. Dodatkowo, nie wiem czy to wina tłumacza, czy autorka umieściła tak w oryginalne, ale trochę zgrzytem było dla mnie stwierdzenie "smok pisnął". Z tego co miałam doświadczenie literackie ze smokami to raczej były one groźne, to one wzbudzały strach, a nie bały się przeciwnika. Przedstawienie piszczącego smoka było troszkę nie na miejscu, przynajmniej dla mnie. 

Świetne zakończenie każe się spodziewać, że 4 część czyli "Przeznaczenie" będzie bardzo emocjonująca i pełna napięcia. Oby, bo mimo wszystko w dużym stopniu mnie wciągnęła i chcę poznawać dalsze losy bohaterów. 

Moja ocena: 6,5/10

Powieść przeczytałam i zrecenzowałam dzięki
Fakt ten nie wpływa na moją ocenę

16 komentarzy:

  1. Książka nie dla mnie, ale próbuję sobie wyobrazić tego piszczącego smoka. :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Kelsey po Twojej recenzji kojarzy mi się z Eleną z TVD: to rozdarcie między dwoma braćmi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam TVD, ale prawdopodobnie mają wiele cech wspólnych :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. 4 część jest zdecydowanie najlepsza :)

      Usuń
  4. Widzę, że się nie poddałaś i dalej czytasz Tygrysy :) Mi 3 cześć podobała się bardziej niż 1 i 2 :) chociaż muszę się zgodzić, że Kelsey bywa irytująca - ale przynajmniej skończyła z ciągłym myciem rąk i włosów :P Jeśli chodzi o smoka, to masz racje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet jakby były beznadziejne, to i tak bym czytała dalej, żeby się przekonać, jaki będzie koniec :). W tym przypadku bardzo dobrze, że powstała 4 część (o której wypowiem się bardzo pozytywnie), chociaż nie wiem co dalej będzie w 5 :)

      Usuń
  5. Jakoś mnie ta seria do siebie nie przekonuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może gdyby bohaterka była trochę inna, to byłoby dużo lepiej. A w takim przypadku, to da się ją lubić dopiero w 4 części :)

      Usuń
  6. Nie czytałam te serii i nie bardzo orientuję się w fabule. Widzę, że mam sporo do nadrobienia. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seria jest dosyć popularna w blogosferze :)

      Usuń
  7. Nie mam teraz niestety czasu na rozpoczynanie nowej serii, ponieważ mam sporo jeszcze starych cykli do nadrobienia, dlatego tym razem jednak spasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety też mam kilka serii zaczętych, ale poznaję nowe, bo przerwa między wydawaniem kolejnych tomów jest dosyć duża.

      Usuń
  8. Cała seria jest raczej nie w moim guście, ale ciągle zachwycam się wszystkimi trzema okładkami! Te tygrysy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 4 okładka jest też świetna :). Zawsze podczas wizyty w księgarni te okładki przyciągają mój wzrok, zdecydowanie zachęcają do lektury :)

      Usuń

Zostaw tutaj ślad swojej obecności, z chęcią przeczytam i odpowiem na Twój komentarz :). Coś Ci się nie podoba lub z czymś się nie zgadzasz? Napisz mi o tym. Anonimie, podpisz się