środa, 26 czerwca 2013

Gillian Flynn - Ostre przedmioty

Tytuł: Ostre przedmioty
Autor: Gillian Flynn
Wydawnictwo: G+J
Liczba stron: 360
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl/



Rekomendacja Stephena Kinga i Harlana Cobena na okładce to musi być coś. Najlepszy thriller Amazonu to również bardzo zachęcająca sprawa. Do tego doszła pamięć o bardzo wysoko ocenianej powieści tej autorki czyli "Zaginionej dziewczyny". "Ostre przedmioty" to debiut literacki Gillian Flynn. Czy udany?

Camille Preaker jest dziennikarką ze skomplikowaną przeszłością. Po śmierci młodszej siostry zaczęła się okaleczać, pisząc na ciele przeróżne słowa. Teraz dostaje informację o mocnej sprawie, która może przynieść jej dziennikarski sukces. W rodzinnym miasteczku bohaterki doszło do zaginięcia małej dziewczynki, a kilka miesięcy wcześniej do morderstwa innej. Mimo początkowych oporów Camille postanawia jechać. Wind Gap, to miasto, w którym każdy wie bardzo dużo o sąsiadach i bardzo łatwo stwierdzić, że mordercą musi być ktoś z nich. Kobieta spotyka na swojej drodze policjanta Richarda, z którym wymienia się informacjami. Wielkim strachem napawa ją spędzanie czasu z matką i 13 - letnią siostrą Ammą, która rządzi okoliczną młodzieżą. Wszystko przypomina Camille zmarłą Marian, więc coraz bardziej angażuje się w sprawę morderstw. Co ciekawe, dziewczynki zostają znalezione z powyrywanymi zębami i bardzo zadbane. Dziennikarka w międzyczasie odkrywa też straszną prawdę o swojej rodzinie.

Niestety, trochę mi tej grozy, napięcia, niepewności i strachu zabrakło. Chciałam, bardzo chciałam się bać, poczuć się w centrum wydarzeń i zatracić w lekturze. Pani Flynn chyba trochę o kilku elementach zapomniała, bo zamiast mocnego, wstrząsającego thrillera stworzyła dobrą książkę, ale bez "tego czegoś". A szkoda, ogromna szkoda. 

Postać Ammy, jako jedna z najbardziej charakterystycznych jest też trochę mało realna. Gdyby dziewczyna miała 2 - 3 lata więcej, może łatwiej byłoby mi uznać jej prawdziwość. A tak to jej zachowanie i wypowiedzi są trochę oderwane od rzeczywistości i mało związane z wiekiem. 

Podsumowując, nie było źle, ale spodziewałam się, że będzie znacznie lepiej. Zawiódł mnie brak napięcia, przewidywalność, ale z drugiej strony powieść bardzo mnie wciągnęła jako dobra historia, która jest niepowtarzalna i nie przewija się w co drugim thrillerze. Z pewnością zrobię drugie podejście do tej autorki, bo z tego co widziałam w różnych recenzjach, jej inne powieści są znacznie lepsze od debiutu.

Moja ocena: 6/10


Powieść przeczytałam i zrecenzowałam dzięki
Fakt ten nie wpływa na moją ocenę

10 komentarzy:

  1. Troszkę mnie załamałaś, że książka ma takie braki. Jej lektura jeszcze przede mną, więc mam nadzieję, że jednak nie będzie najgorzej. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest źle, mi akurat kilku rzeczy zabrakło, ale Ty możesz dostrzeć coś, czego ja nie uchwyciłam :)

      Usuń
  2. Pamiętam, że czytałam spory czas temu i też oceniłam jaką średnią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadal czuję niedosyt po tej lekturze.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Spróbuj, może spełni Twoje oczekiwania :)

      Usuń
  4. Szkoda, bo dużo obiecywałam sobie po tej pozycji. Po przeczytaniu "Zaginionej dziewczyny" tejże autorki, miałam ogromna chęć na "Ostre przedmioty". Mimo wszystko myślę, ze kiedyś po nią sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie "Zaginiona dziewczyna" ogromnie kusi, muszę sięgnąć :)

      Usuń
  5. Lubię kryminały choć niezbyt często mam okazję się z nimi mierzyć. Twoja recenzja wskazuje na to, że ta pozycja niekoniecznie mnie zainteresuje i raczyć się nią nie będę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to tylko debiut troszkę zawiódł, mam nadzieję, że jej inne książki będą lepsze :)

      Usuń

Zostaw tutaj ślad swojej obecności, z chęcią przeczytam i odpowiem na Twój komentarz :). Coś Ci się nie podoba lub z czymś się nie zgadzasz? Napisz mi o tym. Anonimie, podpisz się