wtorek, 9 lipca 2013

Mariusz Cieślik, Robert Górski - Jak zostałem premierem

Tytuł: Jak zostałem premierem
Autor: Mariusz Cieślik, Robert Górski
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 193
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl/



"Jak zostałem premierem" to pozycja, ktora od dnia premiery mnie kusila. Kabaret Moralnego Niepokoju to jeden z moich ulubionych, dziesiątki razy oglądałam ich skecze i za każdym razem śmieję się z żartów i mimiki. Gdy pojawiła się okazja poznać lidera kabaretu z innej strony, tej bardziej prywatnej (i jeszcze w przystępnej cenie - oczywiście Znak :D) to nie mogłam nie skorzystać i pewnego wieczoru zagłębiłam się w lekturze...

Wywiad Mariusza Cieślika z Robertem Górskim to opowieść o tym, jak rodził się Kabaret Moralnego Niepokoju, jak układały się ich relacje z innymi kabareciarzami i między sobą. Wspólnie wypracowali bardzo fajny zespół, który bawi Polaków nie tylko w kraju, ale również poza jego granicami. 

Wydanie jest wzbogacone o wypowiedzi innych kabareciarzy na temat Roberta Górskiego oraz zapisy kilku popularnych skeczy, m.in. rewelacyjnego "Jadłopodawcy" i scenki o kupowaniu drzwi. Dużo śmiesznych scen Górski, jako autor tekstów zaczerpnął z realnego życia, z przykładu swoich znajomych i rodziny, z obserwowanych codziennych sytuacji. Odpowiednio podane, wszystko wydaje się śmieszne. Wystarczy nawet modulacja głosu, mimika czy dawniej zaraźliwy śmiech Kasi Pakosińskiej i widzowie zaczynają być rozbawieni. 

Ubarwieniem książki są również cudne zdjęcia kabareciarza z lat dzieciństwa i wczesnej młodości. Taki niepozorny "Góral" już miał ten swój charakterystyczny uśmieszek, który możemy obserwować teraz w kolejnych programach telewizyjnych. Aktualnie najbardziej znanym cyklem występów jest oczywiście "Posiedzenie rządu", gdzie Robert Górski odgrywa rolę premiera, a słynne powiedzonko "Haratamy w gałę?" przeszło do powszechnie używanego języka. 

Polecam tę pozycję jako luźną lekturę na wieczór do pośmiania się i poznania nieznanych faktów polskiego kabaretu. 

Pytanie do Was: który skecz (niekoniecznie KMN) należy do Waszych ulubionych? Dzielcie się linkami :)

Moja ocena: 8,5/10

36 komentarzy:

  1. Lubię ten kabaret, bo to w końcu poloniści. Wielbię jednak Neonówkę (skecz "Niebo") i Paranienormalnych. No, ewentualnie Kabaret Młodych Panów też. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że orientujesz się jak wygląda wykształcenie tych panów :). Wymienione przez Ciebie grupy również bardzo lubię :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię KMN. Zresztą tak jak przedmówczyni, uwielbiam Neonówkę za Niebo i Paranienormalnych. Ale u mnie na pierwszym miejscu jest właśnie Kabaret Młodych Panów, za całokształt bo mam kilka skeczy w ich wykonaniu przy których pękam ze śmiechu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kabarety lubię czasami obejrzeć. Można się pośmiać. A ja śmiech bardzo lubię. :)
    Ale niekoniecznie chcę przeczytać tę książkę. Może kiedyś, kiedyś... Na razie jednak nie mam na nią ochoty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest zdecydowanie mniej śmieszna niż kabarety, bo to jednak jest opowieść o życiu, które nie zawsze jest takie zabawne, jak genialne kabarety KMN :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wklejenie mojej żyrafki, ale coś ona chyba nie mruga, czy mi się tylko wydaje?
      W linku poniżej masz kod html, lub plik jpg
      http://basiapelc.blogspot.com/p/zyrafa.html
      Dziękuję jeszcze raz! Jesteś kochana xx

      Usuń
    2. Basiu, Twoja cudna żyrafka nie mruga, ale pokombinuję coś, żeby mrugała :D

      Usuń
    3. I jest cudnie dziękuję xxx

      Usuń
    4. Ale nie mruga :(. Będę do Ciebie wchodziła popatrzeć :D

      Usuń
    5. Może zostać w jpg jak wolisz, a może nie mruga bo troszkę ją zmniejszyłaś? nie wiem, nie znam się na tym za bardzo :D

      Usuń
    6. Nie "jak wolę" tylko "jak umiem" :). Też się nie znam na takich cudach :)

      Usuń
  5. Lubię czasem obejrzeć jakiś dobry kabaret. Koleżanki na okrągło mnie zasypują linkami, więc zaraz podam :D
    http://www.youtube.com/watch?v=KxdxuvJAoew
    http://www.youtube.com/watch?v=MaQ3D6faBQg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kabaret Hrabi poznałam dopiero niedawno ale Kołaczkowską pokochałam od pierwszego spotkania :))

      Usuń
  6. Recenzja brzmi ciekawie ale... do tego typu książek pisanych przez artystów scenicznych mam takie samo podejście jak do biografii czy autobiografii piłkarzy czyli negatywne z założenia. Jakoś trudno mi założyć żeby skórokopacz czy twórca, który w sumie dość prosty sposób zabawia publikę może napisać coś co chcę koniecznie przeczytać. Poza tym jestem zwolennikiem by każdy miał swoją specjalizację i bez ważnego powodu (lub chęci przekazania czegoś naprawdę istotnego) nie wchodził na inne "podwórka" (a niestety pisanie książek czy nic nie wnoszących wywiadów-rzek stało się niesamowicie popularne we wszystkich kręgach społecznych ze względu finansowego i prestiżowego). Wolę oglądać kabareciarzy na scenie lub w tv a nie koniecznie czytać o nich książki (podobnie piłkarzy na boisku). Nie skuszę się zatem choć recenzja jak zwykle ciekawa i "miła dla oka". Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam Twoje długie komentarze :))

      Właściwie dużo przeróżnych znanych osobistości ma swoje biografie co mnie interesuje, bo takie książki lubię. Zauważyłam jednak, że czasami nawet najnudniejsze fakty z życia są opisane w taki barwny, ciekawy sposób, że podoba mi się to bardziej niż wszelkie "odważne spowiedzi" czy "X postanowiła skończyć milczenie".

      Usuń
  7. Uwielbiam kabarety, a KMN jest jednym z moich ulubionych. A jakie skecze uwielbiam? Jest ich naprawdę sporo, ale tak na szybko to Mariolka w SPA czy też z tej samej imprezy Kabaret Łowcy.B i "Zabawa w chowanego". A! No i oczywiście niezastąpiony Kabaret Hrabi i ich "Wywiadówka". :D
    A jeśli chcesz więcej to zapraszam na moją plylistę, a i tam będziesz miała wszystkie linki. :D
    http://www.youtube.com/playlist?list=PLC000C78443B79432

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łowców nie mogę przetrwać, męczą mnie ich skecze, dlatego rzadko który oglądam do końca :).

      Jak czytałam na telefonie komentarze, to zastanawiałam się czy jakaś nowa Megajra się pojawiła :D

      Usuń
  8. Moim ulubionym kabaretem jest jednak neonówka. Niebo lub spotkanie prezydentów zawsze doprowadzają mnie do łez, oczywiście tych wywołanych śmiechem :) Także, gdyby była taka książka o neonówce, to czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś powstanie książka i o "Neonówce", z pewnością sięgnę :)

      Usuń
  9. Biblioteka! :D Wspaniały skecz KMN! Mam w rodzinie osobę, która daje mi takie same "uwagi" do moich tekstów jak postać grana przez Górskiego do "Nad Niemnem" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kojarzę tego skeczu, muszę obejrzeć :).

      Co do Pani tekstów, zaczynam dzisiaj/jutro czytać 3 część Wielkiego Północnego Oceanu :)

      Usuń
    2. Proszę obejrzeć, jest genialny :D http://www.youtube.com/watch?v=lVS4TyjIn_Y

      W takim razie życzę przyjemnej lektury :)

      Usuń
    3. Jestem dobrej myśli :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Widzę, że ma sporo zwolenników :)

      Usuń
  11. KMN! Jeden z moich ulubionych. Chociaż podobnie jak BJ, za takie książki nawet się nie zabieram.
    Co do samych skeczów - mój ukochany to oczywiście Niemieckie siatkarki Neo-Nówki (musiało być na sportowo :p), dalej Niebo (wiadomo kogo), Supermarket Cazarego Pazury, wreszcie Drzwi KMN, Tata ze wsi KMN, Chińska restauracja Ani Mru Mru...

    A co w końcu z Białymstokiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie wymienione skecze uwielbiam :). A dałabyś radę ogarnąć coś w sierpniu? Bo plany na ten weekend mi się pokomplikowały delikatnie mówiąć.

      Usuń
    2. Chyba sierpień. Bo tak się właśnie ogarnęłam, że nawet 12 odpada, tylko jutro mogłabym wpaść do tego Białegostoku... A tak to może gdzieś w drugim, trzecim tygodniu sierpnia, co?

      Usuń
    3. tak, 2 - 3 tydzień będzie mi bardzo odpowiadał :)

      Usuń
  12. Poluję na ten tytuł już od jakiegoś czasu :D Bardzo mnie ciekawi ta książka ;) Lubię Roberta, więc z przyjemnością poczytam o KMN :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Znaku są co chwilę jakieś fajne promocje, teraz troszkę żałuję, że nie przeczekałam i nie kupiłam egzemplarza z płytą DVD :)

      Usuń
  13. Uwielbiam ten kabaret a Górski jest fantastyczny i mam nadzieję, że szybko dorwę tę książkę w swoje ręce i przeczytam, gdyż jestem jej bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz Górskiego, to powinna Ci przypaść do gustu :)

      Usuń
  14. Tym razem spasuję, po prostu nie moja tematyka.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw tutaj ślad swojej obecności, z chęcią przeczytam i odpowiem na Twój komentarz :). Coś Ci się nie podoba lub z czymś się nie zgadzasz? Napisz mi o tym. Anonimie, podpisz się