czwartek, 26 lipca 2012

Katarzyna Michalak - Zmyślona

Tytuł: Zmyślona
Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo: Albatros. A. Kuryłowicz
Liczba stron: 303
Źródło okładki: http://www.empik.com/zmyslona-michalak-katarzyna,prod58303323,ksiazka-p


Jeśli nie znasz książek Katarzyny Michalak, lub jesteś po przeczytaniu 1 części i masz w planach dwie kolejne to uprzedzam, że w tej recenzji będzie trochę faktów nawiązujących do 2 części i możesz niechcący dowiedzieć się biegu akcji.
Jeśli mimo to chcesz się zapoznać z moją opinią na temat książki to zachęcam do dalszego czytania :).
Na książki Katarzyny Michalak skusiłam się dzięki wielu pozytywnym opiniom na blogach i portalach o książkach. Najpierw była to "Poczekajka", później sięgnęłam po "Zachcianek", który niemal podbił moje serce i okazał się idealną wakacyjną lekturą. Moje trzecie podejście do twórczości tej autorki to "Zmyślona". Czy mi się podobała? Myślę, że tak, chociaż nie nastawiałam się na taki przebieg akcji.
W tej części akcja jest skupiona głównie na Patryku, młodym leśniczym, który jest przyrodnim bratem Hanki. Dziewczyna w związku z załamaniem psychicznym i alkoholizmem postanawia udać się na leczenie, a swoje dzieci powierzyć bratu. Razem z dziećmi przyjeżdża ich opiekunka Dominika, która od samego początku wpada w oko Patrykowi.. A co słychać u starych bohaterów? Gabriel i Hanka nieustannie się kłócą. Powodem kłótni jest Patrycja, o której hrabia Romocki nie potrafi zapomnieć. Niestety, żona Łukasza po tragedii, jaką jest strata dziecka zapada w śpiączkę, a Łukasz załamuje się psychicznie, nie dopuszcza nikogo do żony. Jeśli chodzi o pary, które znamy z poprzedniej części to jest u nich bardzo smutno i brakuje nam tego humoru, który ich charakteryzował w poprzednich częściach.
Powieść niesamowicie szybko się czyta, ale jest to już chyba znak firmowy tej autorki. Katarzyna Michalak operuje bardzo lekkim językiem, za co niesamowicie polubiłam te książki. 
Poza tym powieść bardziej przypominała mi melodramat niż romansik, na które się po cichu nastawiłam. Oczywiście było kilka zabawnych momentów, ale to chyba głównie za sprawą Adasia i Lusi, dzieci Hanki, ale tak naprawdę to na nich był ciężar utrzymywania śmieszności w tej części.
Przeszkadzało mi trochę nadmierne zamieszanie, wplątywanie bohaterów w mnóstwo historii na raz. Nagle okazywało się, że każdy z każdym ma jakieś silne powiązania z przeszłości. Bardzo dokładnie można było zauważyć, że niektórzy bohaterowie, jak np. Patryk zostali wprowadzeni dopiero w części 3, a dowiadujemy się, że tak naprawdę istnieli w życiu głównych bohaterów od bardzo dawna i byli z nimi związani (świadek na ślubie to w końcu nie byle kto :)). Poza tym, mniej uważny czytelnik może mieć problem z tym, czy opisane wydarzenie to prawda, czy tylko senna wizja.
Ogólnie rzecz biorąc "Zmyślona" jest książką lepszą od "Poczekajki", ale na głowę bije je część druga czyli "Zachcianek". Wszystkie trzy części są jednak ze sobą bardzo silnie związane i bez znajomości wcześniejszych części niektóre fakty będzie nam trudno zrozumieć. Dlatego trzeba przeczytać wszystkie 3 :)

Jeśli chodzi o całą serię "poczekajkową", to z przeczytanych przeze mnie książek wystawiam średnią ocenę 7,5/10. Warto przeczytać, warto się pośmiać :). Jeśli chodzi o mnie to ta seria nie wyleciała mi z głowy tuż po przeczytaniu, nadal pamiętam wydarzenia, które się działy we wcześniejszych częściach. Chętnie będę wracała do podczytywania ulubionych fragmentów, muszę jednak zaopatrzyć się we własne egzemplarze, gdyż bibliotekę mam trochę daleko, żeby znowu wszystkie części wypożyczyć. Z serią o Patrycji się już żegnam, czas na następne książki tej autorki :)

Moja ocena: 8/10

15 komentarzy:

  1. Seria czeka na swoją kolej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, myślę, że się spodoba :)

      Usuń
  2. Kurczę, a ja ciągle nie mogę trafić na II część w bibliotece! grr...ciągle zarezerwowana/wypożyczona..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chodź codziennie i się dopominaj, w końcu ktoś zostawi dla Ciebie :D

      Usuń
  3. Trudno się oprzeć Poczekajkowej przygodzie, którą i ja wręcz "pochłonęłam". Muszę się z Tobą zgodzić, że 2 część była najlepsza, ale nie zmienia to faktu, że pozostałe części czyta się przyjemnie, w tym "Zmyśloną".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie będę do nich wracać, teraz chcę jakieś inne książki tej autorki poznać :)

      Usuń
  4. Od jakiegoś czasu obiecuję już sobie bliskie spotkanie z prozą pani Michalak i jakoś nie może do niego dość. Obiecuję, że się poprawię. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skuś się koniecznie, czyta się naprawdę lekko, wystarczy jeden dłuższy wieczór ;)

      Usuń
  5. zostałaś otagowana
    http://malymiszmasz.blogspot.com/2012/07/tag-moje-sekrety.html
    zapraszam do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę w końcu poznać tę autorkę. Tyle wokoło się o niej mówi, a ja nic jej nie czytałam. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czas to zmienić, napewno się nie zawiedziesz :)

      Usuń
  7. Cudna książka, cudna seria! Uwielbiam panią Michalak. Jej książki wręcz pochłaniam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To teraz, droga Czytelniczko, dla równowagi przeczytaj "Nadzieję". ;D

    OdpowiedzUsuń

Zostaw tutaj ślad swojej obecności, z chęcią przeczytam i odpowiem na Twój komentarz :). Coś Ci się nie podoba lub z czymś się nie zgadzasz? Napisz mi o tym. Anonimie, podpisz się