Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo: Albatros. A. Kuryłowicz
Liczba stron: 303
Źródło okładki: http://www.empik.com/zmyslona-michalak-katarzyna,prod58303323,ksiazka-p
Jeśli nie znasz książek Katarzyny Michalak, lub jesteś po
przeczytaniu 1 części i masz w planach dwie kolejne to uprzedzam, że w tej
recenzji będzie trochę faktów nawiązujących do 2 części i możesz niechcący
dowiedzieć się biegu akcji.
Jeśli mimo to chcesz się zapoznać z moją opinią na temat
książki to zachęcam do dalszego czytania :).
Na książki Katarzyny Michalak skusiłam się dzięki wielu
pozytywnym opiniom na blogach i portalach o książkach. Najpierw była to
"Poczekajka", później sięgnęłam po "Zachcianek", który
niemal podbił moje serce i okazał się idealną wakacyjną lekturą. Moje trzecie
podejście do twórczości tej autorki to "Zmyślona". Czy mi się
podobała? Myślę, że tak, chociaż nie nastawiałam się na taki przebieg akcji.
W tej części akcja jest skupiona głównie na Patryku, młodym
leśniczym, który jest przyrodnim bratem Hanki. Dziewczyna w związku z
załamaniem psychicznym i alkoholizmem postanawia udać się na leczenie, a swoje
dzieci powierzyć bratu. Razem z dziećmi przyjeżdża ich opiekunka Dominika,
która od samego początku wpada w oko Patrykowi.. A co słychać u starych
bohaterów? Gabriel i Hanka nieustannie się kłócą. Powodem kłótni jest Patrycja,
o której hrabia Romocki nie potrafi zapomnieć. Niestety, żona Łukasza po
tragedii, jaką jest strata dziecka zapada w śpiączkę, a Łukasz załamuje się
psychicznie, nie dopuszcza nikogo do żony. Jeśli chodzi o pary, które znamy z
poprzedniej części to jest u nich bardzo smutno i brakuje nam tego humoru,
który ich charakteryzował w poprzednich częściach.
Powieść niesamowicie szybko się czyta, ale jest to już chyba
znak firmowy tej autorki. Katarzyna Michalak operuje bardzo lekkim językiem, za co niesamowicie polubiłam te książki.
Poza tym powieść bardziej przypominała mi melodramat niż
romansik, na które się po cichu nastawiłam. Oczywiście było kilka zabawnych
momentów, ale to chyba głównie za sprawą Adasia i Lusi, dzieci Hanki, ale tak
naprawdę to na nich był ciężar utrzymywania śmieszności w tej części.
Przeszkadzało mi trochę nadmierne zamieszanie, wplątywanie
bohaterów w mnóstwo historii na raz. Nagle okazywało się, że każdy z każdym ma
jakieś silne powiązania z przeszłości. Bardzo dokładnie można było zauważyć, że
niektórzy bohaterowie, jak np. Patryk zostali wprowadzeni dopiero w części 3, a
dowiadujemy się, że tak naprawdę istnieli w życiu głównych bohaterów od bardzo
dawna i byli z nimi związani (świadek na ślubie to w końcu nie byle kto :)).
Poza tym, mniej uważny czytelnik może mieć problem z tym, czy opisane
wydarzenie to prawda, czy tylko senna wizja.
Ogólnie rzecz biorąc "Zmyślona" jest książką
lepszą od "Poczekajki", ale na głowę bije je część druga czyli
"Zachcianek". Wszystkie trzy części są jednak ze sobą bardzo silnie
związane i bez znajomości wcześniejszych części niektóre fakty będzie nam
trudno zrozumieć. Dlatego trzeba przeczytać wszystkie 3 :)
Jeśli chodzi o całą serię "poczekajkową", to z przeczytanych przeze mnie książek wystawiam średnią ocenę 7,5/10. Warto przeczytać, warto się pośmiać :). Jeśli chodzi o mnie to ta seria nie wyleciała mi z głowy tuż po przeczytaniu, nadal pamiętam wydarzenia, które się działy we wcześniejszych częściach. Chętnie będę wracała do podczytywania ulubionych fragmentów, muszę jednak zaopatrzyć się we własne egzemplarze, gdyż bibliotekę mam trochę daleko, żeby znowu wszystkie części wypożyczyć. Z serią o Patrycji się już żegnam, czas na następne książki tej autorki :)
Jeśli chodzi o całą serię "poczekajkową", to z przeczytanych przeze mnie książek wystawiam średnią ocenę 7,5/10. Warto przeczytać, warto się pośmiać :). Jeśli chodzi o mnie to ta seria nie wyleciała mi z głowy tuż po przeczytaniu, nadal pamiętam wydarzenia, które się działy we wcześniejszych częściach. Chętnie będę wracała do podczytywania ulubionych fragmentów, muszę jednak zaopatrzyć się we własne egzemplarze, gdyż bibliotekę mam trochę daleko, żeby znowu wszystkie części wypożyczyć. Z serią o Patrycji się już żegnam, czas na następne książki tej autorki :)
Moja ocena: 8/10