wtorek, 4 grudnia 2012

Nina Reichter - Ostatnia spowiedź

Tytuł: Ostatnia spowiedź
Autor: Nina Reichter
Wydawnictwo: Novae res
Liczba stron: 375
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/156844/ostatnia-spowiedz-tom-i


"568 897 znalazło tu miłość, która nie ma początku i nie zazna końca. Miłość stworzoną z setek zdań i tysięcy słów, zmieniających się jedno z tak wielu w jedno jedyne. Miłość, która nigdy się nie powtórzy, bo nie ma najmniejszej szansy na powtórzenie rzeczy tworzących zupełność.
8796 z nich nigdy nie zapomni momentu, kiedy spłynęła potokiem słów, łez i ludzi."

Słowa przeze mnie zacytowane są wstępem do historii o miłości. Miłości, która nie ma szans na przetrwanie. Ona - tkwiąca w nieszczęśliwym związku dziewczyna, której życiem rządzą inni. On - gwiazda rocka, chłopak uwielbiany przez tłumy nastolatek. Banalne? Schematyczne? Jeśli tak myślicie, dajcie się wciągnąć Ninie Reichter do świata Ally i Bradina. Zapewniam, przepadniecie do reszty.

Zanim sięgnęłam po tę książkę przeczytałam kilka recenzji i w niemalże każdej przeczytałam, że czytelniczka płakała nad tekstem, wzruszała się smutnymi momentami. Nastawiłam się na wyciskacz łez, ale nic takiego mnie nie spotkało. Jeśli chodzi jednak o wątek romantyczny, to naprawdę powalił mnie na kolana. Bradin - no cóż, ideał faceta. Wokalista zespołu rockowego, przystojniak o brązowych oczach. Chłopak o jakim każda nastolatka mogłaby tylko marzyć. A on wybiera tą jedną jedyną. Dziewczynę, której mieć nie może. Dziewczynę, której życie jest zaplanowane przez rodziców i starszego od niej chłopaka. Jedno przypadkowe spotkanie na lotnisku zmienia wszystko. Między Ally i Bradinem nawiązuje się uczucie, przed którym oboje starają się bronić. Czy uda im się zostać tylko przyjaciółmi? Czy sława oraz naciski ze strony zespołu i rodziny będą w stanie pokonać te uczucie? A może wręcz przeciwnie, będziemy świadkami szczęśliwego związku? Tego nie zdradzę :).

Bohaterowie są osobami, które dopiero niedawno przekroczyły magiczny próg pomiędzy dzieciństwem a dorosłością. Dzięki temu łatwo mi było utożsamić się z nimi, ich uczuciami i poglądami. Mogę przy tym śmiało stwierdzić, że autorka wcale nie przerysowała swoich postaci, nie nadała im zbyt dorosłych ani zbyt dziecinnych cech. Są spontaniczni ale również odpowiedzialni, mimo, że nie zawsze ich decyzje są rozsądne. Jestem pewna, że spotykając takie osoby mogłabym się z nimi zaprzyjaźnić, gdyż byli dla mnie bardzo naturalni.

Czas na zachwyt nad kolejnym elementem powieści czyli podkładami muzycznymi. Każdą z piosenek odsłuchiwałam podczas czytania i muszę przyznać, że zostały bardzo dobrze dobrane. Najbardziej zachwycił mnie oczywiście utwór zespołu Lifehouse - Everything. Jeśli sięgniecie po tę książkę to koniecznie czytajcie razem z muzyką.

Niestety, w pewnym momencie nadszedł koniec powieści i teraz będę przez bardzo długi czas czekała na kontynuację losów bohaterów. Z niecierpliwością będę czekała na to, czy Ally i Bradin będą razem, czy może raczej ktoś stanie na ich drodze do szczęścia. "Ostatnia spowiedź" Niny Reichter to powieść, która nie powinna przejść bez echa i zostać zapomniana. Jeśli chodzi o mnie, serdecznie zachęcam nie tylko czytelniczki, ale również i czytelników, niezależnie od wieku do zapoznania się z tą historią. Gwarantuję, że nie będziecie zawiedzeni.  

Moja ocena: 10/10

Fakt, że otrzymałam tę książkę do recenzji nie wpływa na moją opinię i ocenę końcową

24 komentarze:

  1. Do mnie dzisiaj dotarła i już się nastawiam na dobrą lekturę. Podchodziłam sceptycznie, ale po Twojej recenzji... No cóż, już dziś zacznę czytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tak wciągnęła, że mimo bardzo bolących oczu kontynuowałam czytanie :P

      Usuń
    2. Nawet nie wiesz, jak mnie to cieszy! :)

      Usuń
    3. znowu będę parę razy dziennie wchodziła na Twojego bloga i sprawdzała czy aby recenzji nie ma :P

      Usuń
    4. Będzie w przyszłym tygodniu, w tym raczej już się nie wyrobię z napisaniem recenzji po przeczytaniu książki. Ale tak, jest genialna!

      Usuń
    5. Miło mi że się zgadzasz :P

      Usuń
  2. Genialna jest ta książka. Jedna z najlepszych, jakie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podzielasz moją opinię :)

      Usuń
  3. czytałam już o książce i mam ją w planach, a twoja ocena tylko potwierdza, że warto sięgnąć po książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja poczytałam sobie zachwyty na fanpage'u książki i to mnie zmotywowało do szybkiego czytania :P

      Usuń
  4. Lubię tego typu historię i z wielką chęcią sięgnę po tę książkę. Szczególnie, że tak wysoko ją oceniłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka musi być dobra, skoro zbiera same pozytywne recenzje :)). Myślę, że ma szansę zostać bestsellerem dla młodzieży, dlatego cieszę się, że przeczytałam ją zanim zrobi się na nią wielki szał ;p

      Usuń
  5. Jejku jak ja ją chcę mieć! Już się nie mogę doczekać aż ją dorwę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co się orientuję to książka bardzo szybko znika z księgarni więc spiesz się :P

      Usuń
  6. Sama pewnie nie sięgnęłabym po tę książkę, bo jakoś opis mnie nie kręci. Jak to dobrze, że istnieją blogi recenzenckie. =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ja poczytałam sobie zachwyty na blogach to musiałam ją przeczytać :)

      Usuń
  7. Dużo osób bardzo zachwala tą książkę i widzę, że ty również. To super, bo już ją zamówiłam i zamierzam na dniach przeczytać.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z pewnością będę do niej wracać :)

      Usuń
  8. dziękuję za miły komentarz, mam nadzieję, że Ci się u mnie spoddobało na tyle, żeby zaobserwować i wpadać częściej ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Na mnie książka zrobiła bardzo pozytywne wrażenie

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham tą książkę. <3 Popłakałam się jak dziecko. Tylko kiedy 2 tom ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugi tom będzie na przełomie maja i czerwca, na 100 % o nim poinformuję :)

      Usuń

Zostaw tutaj ślad swojej obecności, z chęcią przeczytam i odpowiem na Twój komentarz :). Coś Ci się nie podoba lub z czymś się nie zgadzasz? Napisz mi o tym. Anonimie, podpisz się