środa, 8 stycznia 2014

Gerald Blaine, Lisa McCubbin - Zamach na Kennedy'ego.

Tytuł: Zamach na Kennedy'ego
Autor: Gerald Blaine, Lisa McCubbin
Liczba stron: 377
Wydawnictwo: Replika
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl



Moje zainteresowanie rodziną Kennedych trwa już od dłuższego czasu, ostatnio nawet obejrzałam film "JFK", ale prawdę mówiąc nie mogłam się skupić, rozpoznać postaci i zrezygnowałam z dalszego oglądania. Znacznie ciekawszą okazała się pozycja, która przedstawia punkt widzenia Tajnej Służby - "Zamach na Kennedy'ego".

Agenci przedstawiają jak wyglądała ich praca u boku najważniejszych osób w państwie. Poświęcając się w ochronie bezpieczeństwa rodziny prezydenckiej często zaniedbywali własne. Opuszczone święta, rocznice, ważne wydarzenia. Tylko najbardziej wytwałe, wyselekcjonowane jednostki mogły pracować w Tajnej Służbie. Teraz, dzięki rekonstrukcji wydarzeń możemy zobaczyć, jak wyglądało ich życie, krok po kroku obserwujemy przygotowania do przejazdu 22 listopada 1963 roku przeżyli największy koszmar. 

W tej książce spodobało mi się to, co urzekło mnie w "Pani Kennedy i ja" - bardzo osobiste wyznania bezpośrednich uczestników tych wydarzeń. Agenci Tajnej Służby byli bardzo silnie związani zarówno z prezydentem i jego rodziną, jak i ze sobą nawzajem. Nawet po wielu latach prześladowało ich poczucie winy. Było im bardzo ciężko żyć ze świadomością, że sekundy dzieliły ich od tego, żeby ocalić życie Johna Kennedy'ego, zmienić bieg historii swojego kraju. Po tylu latach wreszcie wyrzucili z siebie to, co ich dręczyło, a o czym nie potrafili często rozmawiać nawet z najbliższymi. Bardzo dotknęło ich późniejsze oskarżanie, że nie dopełnili swoich obowiązków, że wieczorem pili alkohol i dlatego byli zdekoncentrowani i nie zobaczyli w porę czającego się zagrożenia. 

"Zamach na Kennedy'ego" to kolejna książka, która utwierdziła mnie w przekonaniu, że warto poznawać historię, warto czytać różne publikacje przedstawiające tą samą sprawę. 

Moja ocena: 7/10

Książkę przeczytałam i zrecenzowałam dzięki


Fakt ten nie wpływa na moją ocenę

7 komentarzy:

  1. Zamach na życie JFK od dawna mnie intryguje, więc chętnie przeczytam tę książkę. A jeśli nie widziałaś jeszcze filmu "Parkland" o kulisach zamachu na JFK to serdecznie go polecam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chętnie się z tą książką zapoznam, chociaż większą ochotę mam chyba na "Pani Kennedy i ja" :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachęciłaś mnie do poznania historii opowiadanej przez panów z Tajnych Służb. Współczuję im... Zamach musiał być dla nich szczególnie straszny, na pewno wiele razy odtwarzali w swoich głowach to zdarzenie i zastanawiali się, jak można by było mu zapobiec, co mogli zrobić, co zaniedbali. Chętnie przeczytam :)
    A co do poznawania tej samej historii z różnych źródeł - jestem jak najbardziej na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie osobiste relacje zupełnie inaczej się czyta niż suche fakty. I ta historia nie leży w ścisłym kręgu moich zainteresowań to jednak perspektywa opowiedzianych wydarzeń mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja, jeśli chodzi o temat zamachu na Kennedy'ego, to znam tylko jedną powieść... i jest nią Dallas '63 Kinga ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoja recenzja brzmi zachęcająco. Jeśli będzie okazja skuszę się na tą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cześć!
    Twój blog dostał nominację do Liebster Blod Award od Książki od Kuchni :)
    http://ksiazka-od-kuchni.blogspot.com/2014/01/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń

Zostaw tutaj ślad swojej obecności, z chęcią przeczytam i odpowiem na Twój komentarz :). Coś Ci się nie podoba lub z czymś się nie zgadzasz? Napisz mi o tym. Anonimie, podpisz się