sobota, 18 sierpnia 2012

Małgorzata Musierowicz - Szósta klepka

Tytuł: Szósta klepka
Autor: Małgorzata Musierowicz
Wydawnictwo: Akapit Press
Liczba stron: 188
Źródło okładki: http://www.kumiko.pl/product_info.php?products_id=80358.html?utm_source=nakanapie&utm_medium=item&utm_term=szosta%20klepka&utm_campaign=thinklab


Cześć :)
Dzisiaj pierwsza recenzja z cyklu "Wróć do ukochanej książki z dzieciństwa". Jest to książka Małgorzaty Musierowicz pt. "Szósta klepka". Książka, którą czytałam kilka razy w podstawówce należy do cyklu Jeżycjada. 

Główną bohaterką książki jest Celestyna Żak. Jest ona osobą zakompleksioną, uważa, że jest brzydka, a jej łydki to już całkowita tragedia. Dodatkowo jej domownicy chętnie zrzucają na nią swoje obowiązki. Dziewczyna tkwi także w poważnym konflikcie z Jurkiem Hajdukiem. Niespodziewanie wplątuje się w jej życie również brodacz, kolega siostry. Wszystkie te fakty sprawiają, że w życiu młodej dziewczyny robi się ogromny zamęt. Jakby tego było mało profesor Dmuchawiec prosi ją o pomoc w wyciągnięciu z dwój Danusi. Niestety, główna zainteresowana nie przejawia woli poprawy. 
Jak w takiej sytuacji odnajdzie się Cesia? Czy ta wrażliwa dziewczyna da sobie radę, czy też wszystkie problemy ją przytłoczą? Odpowiedź znajdziecie w tej właśnie powieści :). 

Powiem jedno: tęskniłam. Tęskniłam za Bobciem bawiącym się w Nerona, za jego zabawami z myszkami, za płaczącą Irenką i jej rodzicami, za Żaczkiem, za Julią, Toleczkiem, Jurkiem, Pawełkiem, Danusią, Cesią i Dmuchawcem, za ponadczasowymi dialogami dziadka, za wieżyczką. Czytałam z uśmiechem na twarzy bo naprawdę poczułam się znowu 11 - latką zaczytaną w przygodach Żaczków. Książka bardzo zapadła mi w pamięć, więc nie było niespodzianki, że coś się wydarzyło, lub wątek potoczył się tak, a nie inaczej. 
Mimowolnie dostajemy wiele ważnych przesłań, cytatów, które nieodłącznie kojarzą nam się z panią Musierowicz. W jej utworach nawet PRL jest pięknym okresem, a kolejki i cieknące ryby są niemal poezją. Autorka należy do mojej czołówki jeśli chodzi o polskich autorów i jedno jest pewne: moje córki będą Jeżycjadę znały na pamięć, już ja się o to postaram :D. 

"Ze wszystkich łakoci najbardziej lubię boczek"
"Ja się już dawno nauczyłam, że życzliwość rodzi życzliwość i że największa radość to dawać radość innym. Nie można żyć, myśląc tylko o sobie"

Książki nie oceniam ze względu na to, że jest ona poza oceną, poszczególne części Jeżycjady są dla mnie bardzo miłym wspomnieniem, a wspomnienia trudno ocenić w skali od 1 do 10 :).

16 komentarzy:

  1. Jako dziecko też uwielbiałam Małgorzatę Musierowicz, a "Szósta klepka" to jedna z moich ukochanych pozycji. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nadal uwielbiam Musierowicz i postanowiłam wrócić do Jeżycjady, zwłaszcza, że niektórych części nie czytałam, a "Szóstą klepkę" z 5 razy :)

      Usuń
  2. Nie czytałam tej książki ani żadnej z serii Jeżycjady. Ale powoli zaczynam się do niej przekonywać. ;) Mimo, że mam swoje 18lat, to nie uciekam od książek z dzieciństwa. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam 19, ale książki z dzieciństwa bardzo lubię :)

      Usuń
  3. Ja jakoś nigdy za tą autorką nie przepadałam. Nie mam ochoty nadrabiać zaległości z nią. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesteś chyba jedną z nielicznych osób, które tutaj zaglądają, która nie przepada za Musierowicz :)

      Usuń
  4. "Ze wszystkich łakoci najbardziej lubię boczek" - ale ja się z tego zaśmiewałam :D
    Ech, Jeżycjada, co za piękne wspomnienia... Najmilej wspominam "Tygrys i Róża" oraz "Imieniny". W ogóle kochałam części z dużym udziałem Laury - Tygrysa. Musze sobie przypomnieć tę serię! Koniecznie!
    Pozdrawiam :)
    tulipanowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie teksty przejdą do historii :).

      Usuń
  5. Co do wieku, ja mam 27 lat, a i tak lubię wracać do książek młodzieżowych. Swego czasu uwielbiałam Siesicką, z resztą w ramach wyzwania Tydzień bez nowości będę recenzować książki tej pani. Pozycje Musierowicz także czytałam i chyba będę odświeżać :) Zachęciłaś mnie :) Dziękuję za przypomnienie tej książki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiek nie ma znaczenia, dużą część książek młodzieżowych może każdy czytać :). Nie ma za co, cieszę się że moja opinia była pomocna :)

      Usuń
  6. Nigdy nie miałam okazji przeczytać Jeżycjady. Moimi książkami z dzieciństwa były bajki Andersena. Podsunęłaś mi ważną myśl, która kiełkowała we mnie już od dawna. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo zachęcam do zapoznania się z Jeżycjadą, warto ;)

      Usuń
  7. ja tez czytalam te ksiazke :))) lubie wracac do swoich ulubionych takich ksiazek :)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy każdym ponownym czytaniu zwraca się uwagę na coś nowego no i powspominać można :D

      Usuń

Zostaw tutaj ślad swojej obecności, z chęcią przeczytam i odpowiem na Twój komentarz :). Coś Ci się nie podoba lub z czymś się nie zgadzasz? Napisz mi o tym. Anonimie, podpisz się