sobota, 24 sierpnia 2013

Małgorzata Kochanowicz - Poszukiwana

Tytuł: Poszukiwana
Autor: Małgorzata Kochanowicz
Liczba stron: 314
Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Erica
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl/





Dzisiaj opiszę Wam moje drugie podejście do twórczości pani Małgorzaty Kochanowicz. Pierwsze było blisko rok temu, kiedy czytałam "Latarnie umarłych'. Jak mi się podobały? Zajrzyj. Inne wydawnictwo, inna (teraz znacznie lepsza) oprawa graficzna, ale jak to wyglądało z treścią?

Akcja rozgrywa się ponownie w Krakowie, a bohaterem znowu jest Witold Korczyński, detektyw o tajemniczej przeszłości. W związku z uzależnieniem od hazardu boryka się z problemami finansowymi. Pomoc w spłaceniu długów oferuje mu Stanisław Wereszyński. Przedsiębiorca zleca Korczyńskiemu odnalezienie żony. Równocześnie zostaje znalezione ciało młodego chłopca. Czy te dwa wydarzenia będą miały ze sobą jakiś związek? Autorka rzuca detektywowi kłody pod nogi, wplątuje go w kolejne problemy i tajemnicze sprawy. Śledztwo zaczyna mu sprawiać coraz większe trudności, wpada w ślepe zaułki, więc Wereszyński postanawia zagrozić bliskim Witolda...

Po raz kolejny mogliśmy spotkać bohaterów drugoplanowych, czyli wspaniałą gospodynię Jadwigę, przyjaciela Henryka, czy też Emilię Hornowską. Ogólnie, przynajmniej w moim odczuciu autorka nie zmieniła stylu, chociaż w porównaniu z "Latarnią umarłych" było troszkę mniej "retro" i troszkę mniej pięknego Krakowa. Więcej było za to błądzenia, badania sprawy, aż do wielkiego finału, którego prawdę mówiąc się nie spodziewałam. 

Małgorzata Kochanowicz potrafi czytelnika zaprosić do lektury, wciągnąć i nie wypuścić, dopóki nie przeczyta ostatniej strony. Czytałam tekst z zaciekawieniem, nie mogąc się doczekać rozwiązania zagadki zniknięcia Wereszyńskiej. Zapewniam, że nudy nie ma, a jest to taka dobra lekturka na wieczór, niezależnie od pory roku. Moja babcia była zachwycona, więc jest to książka dla każdego pokolenia :)

Okładka podbiła moje serce :). Świetnie komponuje się z innymi pozycjami z serii Alibi czyli "Carska Roszada" i "Pan Whicher w Warszawie". 

Moja ocena: 7,5/10

Książkę przeczytałam i zrecenzowałam dzięki


Fakt ten nie wpływa na moją ocenę