sobota, 19 lipca 2014

Emily Giffin - Pewnego dnia

Tytuł: Pewnego dnia
Autor: Emily Gifin
Liczba stron: 478
Wydawnictwo: Otwarte
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl



Wyobraź sobie, że prowadzisz fajne, ustabilizowane życie, masz wspaniałego faceta, wymarzoną pracę, ubierasz się w markowe ciuchy. Marianne prowadzi właśnie takie życie, które jest idealne do dnia, w którym w jej drzwiach staje o połowę od niej młodsza dziewczyna, która twierdzi, że jest jej córką. 

Emily Giffin porusza trudną tematykę ciąży w młodym wieku, decyzji, jaką muszą podjąć niedojrzali ludzie, którym zdarzyła się "wpadka". Urodzić dziecko i zdecydować się na jego wychowanie, jednocześnie grzebiąc swoje marzenia o studiach i karierze i skazać się na bycie obiektem plotek? Usunąć ciążę i mieć już na zawsze w pamięci obraz tego traumatycznego przeżycia? A może, tak jak to zrobiła Marianne oddać dziecko do adopcji, aby obcy ludzie mogli je pokochać jak swoje własne? 

Autorka przedstawia historię zarówno z perspektywy matki, jak i córki. Inaczej myśli i czuje 18 - latka, inaczej 36 - latka. Emily Giffin obie przedstawiła idealnie, bardzo prawdziwie. Rozterki matki i córki nie są przesadzone i wyolbrzymione. Drugim wątkiem dotyczącym Marianne i Kirby jest wątek miłości. Kirby przeżywa te pierwsze, nieśmiałe i młodzieńcze uczucie, Marianne tkwi w ustabilizowanym związku, ale pragnie ślubu, na który nie chce zdecydować się jej partner. Bohaterkę czeka też spotkanie z dawną miłością - ojcem Kirby, które bardzo mocno na nią wpływa...

Było to moje pierwsze spotkanie z autorką i za bardzo nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Na szczęście Emily Giffin nie decyduje się na przesłodzone, lukrowe wydarzenia i zakończenia. Nie da się z dnia na dzień nadrobić 18 lat nieobecności, nie da się od razu wybaczyć kłamstwa. Ale można, wręcz trzeba próbować naprawić błędy z przeszłości. 

"Pewnego dnia" to bardzo dobra książka niosąca przesłanie. To właśnie takiej literatury kobieco - obyczajowej było mi potrzeba, z pewnością będę baczniej zwracać uwagę na twórczość Emily Giffin, bo moim zdaniem naprawdę warto!

Moja ocena: 8/10

Książkę przeczytałam i zrecenzowałam dzięki

Fakt ten nie wpływa na moją ocenę