sobota, 6 października 2012

Szymon Hołownia, Marcin Prokop - Bóg, kasa i rock'n'roll

Tytuł: Bóg, kasa i rock'n'roll
Autor: Szymon Hołownia, Marcin Prokop
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 334
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/116346/bog-kasa-i-rock-n-roll


O tym wyjątkowym duecie słyszał chyba każdy, kto chociaż raz oglądał program rozrywkowy emitowany przez TVN czyli "Mam talent". Szymon Hołownia i Marcin Prokop pełnią rolę prowadzących ten program i przy okazji częstują widzów dobrym humorem i wzajemnymi docinkami. W tej książce zapisane są ich rozmowy na tematy trudne do poruszania w dzisiejszym świecie: wiara, Bóg, zakony, Kościół, pieniądze. 
Szymon Hołownia należy do zdecydowanych katolików, uczęszcza często na msze święte, dużo wie o swojej wierze. Prokop jest z kolei osobą, która ciągle poszukuje odpowiedzi na nurtujące pytania, nie jest przekonany co do tego w co wierzyć. Zderzenie tych dwóch światów zaowocowało właśnie książką "Bóg, kasa i rock'n'roll". 
Bardzo podobało mi się w tej pozycji to, że i Hołownia i Prokop wiedzieli o czym rozmawiają. Na poparcie swoich tez mają dowody, których bronią, ale robią to w sposób kulturalny, grzeczny i nieco żartobliwy. Powinna być to wskazówka dla wielu ludzi, którzy uznają tylko swoje argumenty, a na inne reagują agresją i wyśmiewaniem. Szymon Hołownia szanuje kolegę, to że nie jest on mocno wierzący nie stanowi problemu w dyskusji. Z kolei Marcin Prokop sprawia wrażenie człowieka, który naprawdę chce się dowiedzieć jak to wszystko wygląda, w co wierzy współprowadzący "Mam talent". Dyskusja obu panów jest na wysokim poziomie, nie ma tutaj zbytniego wymądrzania się, udowadniania: "a ty się nie znasz, bo jesteś katolikiem/nie jesteś katolikiem". Tak jak wspomniałam to własnie takiego obiektywnego stanowiska potrzeba nam w rozmowach światopoglądowych. 
Nie tak dawno miałam okazję zapoznać się z książką "Bez sloganu" (recenzja), która była napisana również w podobnym formacie, jako rozmowa. Uważam, że jest to świetna forma docierania do ludzi, gdyż dialog jest czymś, co jest nam łatwiej zrozumieć niż długie, skomplikowane teksty. Prosty przekaz to coś, co zdecydowanie łączy obie te książki.
Na książkę Szymona Hołowni miałam chęć od dłuższego czasu, byłam ciekawa co ma do przekazania człowiek, który o mało nie został księdzem. W połączeniu z Marcinem Prokopem i jego humorem została stworzona naprawdę dobra rozmowa, którą warto przeczytać. Napewno warto się z nią zapoznać, może być odpowiedzią na pewne nurtujące nas pytania.