czwartek, 9 maja 2013

Paul L. Maier - Ślad życia, ślad śmierci

Tytuł: Ślad życia, ślad śmierci
Autor: Paul L. Maier
Wydawnictwo: Promic
Liczba stron: 507
Źródło okładki:http://lubimyczytac.pl/



Czy zastanawiasz się czasem co by było gdyby? Co by się stało, gdyby ujawniono coś, co może wstrząsnąć światem i wprowadzić brak wiary w życie chrześcijanina? Co by było, gdyby odnaleziono szczątki Jezusa, w którego zmartwychwstanie wierzy tak ogromna rzesza wyznawców?

Jonathan Weber, profesor Harvardu staje właśnie przed taką trudną sytuacją. Podczas prowadzonych w Izraelu badań znajduje wraz z grupką archeologów grób z I wieku i prawdopodobny grób Józefa z Arymatei. Odnaleziony w grobowcu list wskazuje jednak na to, że leżą tam kości Jezusa, a więc przeczy to cielesnemu zmartwychwstaniu, w które wierzą wyznawcy Chrystusa. Naukowcy próbują przeprowadzić dokładne badania, ale sprawa wycieka do mediów, które rozdmuchują sensację na cały świat. Środowiska chrześcijańskie pogrążają się w chaosie, ateiści triumfują, coraz częściej dochodzi do odejścia od wiary. Czy znalezisko okaże się autentyczne i chrześcijaństwo upadnie? A może jest to perfekcyjna mistyfikacja, która ma za zadanie zniszczyć Kościół?

"Ślad życia, ślad śmierci" mnie zaskoczył. Spodziewałam się dobrego thrillera, a dostałam 500 stron prawdziwych emocji i powieść, która mnie wciągnęła, pochłonęła i nie pozwoliła się od siebie oderwać choćby na małą chwilę. Postać głównego bohatera, Jonathana Webera była bardzo ciekawie wykreowana. Rozterki związane z wykopanymi szczątkami, delikatny wątek miłosny, spryt, odwaga, łatwość w nawiązywaniu kontaktów z nawet największymi tego świata - autor tego bohatera nie oszczędzał, dzięki czemu powstała jedna z ciekawszych postaci, z jaką miałam okazję w tym roku się zapoznać. Z niecierpliwością czekam na możliwość przeczytania o innych przygodach Jona i jego żony.

Muszę przyznać, że Paul L. Maier napracował się nad swoją powieścią. Dokładnie analizował środowisko badawcze, myślę, że wiernie oddał przebieg badań nad autentycznością i metody, którymi posługiwali się bohaterowie. W kilku momentach, odrobinkę za bardzo wszedł w szczegóły ale nie umniejsza to w żadnym stopniu odbioru lektury. 

"Ślad życia, ślad śmierci" to jedna z książek, które polecam każdemu, bez względu na to, jakie poglądy ma na przedstawione w powieści fakty i wydarzenia. Ostrzegam, Wasze oczy troszkę ucierpią przez długotrwałą lekturę, ale naprawdę warto przeczytać :). 

Moja ocena: 9/10

Powieść przeczytałam i zrecenzowałam dzięki



Fakt ten nie wpływa na moją ocenę

Zapraszam do wypełnienia ankiety dotyczącej odbiorców bloga