piątek, 31 maja 2013

Podsumowanie maja

Witajcie 31 maja :). Czas na podsumowania:

1. Lauren Oliver - Pandemonium - 373 str.recenzja
2. Lauren Oliver - Requiem - 390 str.recenzja
3. Renata Warchoł - Profesor i pierwsza tajemnica zakonu - 296 str.recenzja
4. Alicja Fethke - Hades na urlopie - 408 str.recenzja
5. Marzanna Graff, Artur Barciś - Rozmowy bez retuszu - 218 str.recenzja
6. Cesarina Vighy - Ostatnie lato - 161 str.recenzja
7. Paul L. Maier - Ślad życia, ślad śmierci - 507 str.recenzja
8. Jan Polkowski - Ślady krwi - 437 str.recenzja
9. Colleen Houck - Klątwa tygrysa - 349 str.recenzja
10. Colleen Houck - Klątwa tygrysa. Wyzwanie - 411 str.recenzja
11. C.S.Lewis - Koniec człowieczeństwa - 122 str.recenzja
12. John Green - Gwiazd naszych wina - 310 str.recenzja
13. Bogna Ziembicka - Droga do Różan - 414 str.recenzja
14. Paul Brannigan - Dave Grohl. Oto moje (po)wołanie - 412 str.recenzja
15. Paul Auster - Człowiek w ciemności - 176 str.
Liczba stron przeczytanych w maju: 4984
Dziennie: 160 stron

Najlepsza książka maja: Nie mam jednej jedynej, ale na pewno w ścisłej czołówce są: "Rozmowy bez retuszu", "Ślad życia, ślad śmierci", "Gwiazd naszych wina". 

Najgorsza książka maja: Trochę rozczarowało mnie "Ostatnie lato"

W czerwcu moja aktywność blogowa trochę się zmniejszy, bo zaczyna się sesja i trzeba się uczyć :D.

20 komentarzy:

  1. Sporo tych książek u Ciebie było. :)) Cieszę się niezmiernie, że tak wysoko oceniłaś "GNW", bo chyba serce by mi pękło gdybym zobaczyła gdzieś ocenę poniżej 9/10 :O
    Powodzenia na egzaminach! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gwiazd naszych wina bardzo mi się podobało, więc nie mogłam nisko ocenić :).
      Dziękuję :)

      Usuń
  2. Bogaty miesiąc :-) Ciekaw jestem jak ocenisz książkę Austera.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wynik, ja z każdym miesiącem ciepła czytam mniej, w zimie to było 20 książek teraz już 10-12. Gratuluję i życzę równie owocnego czerwca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w zimie też miałam więcej czasu :)

      Usuń
  4. Świetne wyniki! :) Mi się jeszcze nigdy nie zdarzyło tyle przeczytać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia przyzwyczajenia, ja niemal nie mam dnia bez przynajmniej godzinki czytania :)

      Usuń
  5. Ja nie mogę, zawsze tyle książek przeczytanych masz, że aż zazdrość człowieka bierze :D Ucz się, ucz! Ja umrę w nadchodzącym tygodniu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacyjny wynik :) Powodzenia na sesji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę wyników. Ja znów nie przekroczę standardowej jedenastki. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 11 książek to świetny wynik czytelniczy :)

      Usuń
  8. Świetny wynik! Chyba nigdy, nawet w ciągu wakacji nie przeczytałam takiej ilości książek w ciągu miesiąca. :D

    OdpowiedzUsuń

  9. Rewelacja, 15 przeczytanych książek. Ja nawet połowy tego nie osiągnęłam!!
    Życzę aby czerwiec był również udanym miesiącem po względem czytelniczym:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mery się melduje z 4 przeczytanymi książkami. A mówili, że po egzaminach ma być łatwiej... :p

    Ja czekam na opinię o książce Austera. Czytam na razie "Sunset Park" i jestem pod wielkim wrażeniem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mery, niedługo wakacje to nadrobisz :)

      Usuń

Zostaw tutaj ślad swojej obecności, z chęcią przeczytam i odpowiem na Twój komentarz :). Coś Ci się nie podoba lub z czymś się nie zgadzasz? Napisz mi o tym. Anonimie, podpisz się