niedziela, 30 września 2012

Podsumowanie września

Przeglądałam dzisiaj swojego blogrolla i oczom nie wierzę: "podsumowanie września", "podsumowanie miesiąca" itd. Niestety, wrzesień nam się skończył nie wiadomo kiedy, ostatnie kilka dni było dla mnie jak jeden dzień.

We wrześniu zapoznałam się z następującymi książkami:
1. Stephen King - Komórka - 427 str.recenzja
2. Jack Ketchum - Dziewczyna z sąsiedztwa - 307 str.recenzja
3. George R.R. Martin - Gra o tron - 838 str.recenzja
4. Joseph Spillmann - Tajemnica spowiedzi - 301 str.recenzja
5. Lewis Wallace - Ben Hur - 673 str.recenzja
6. Wojciech Cejrowski - Gringo wśród dzikich plemion - 260 str.
7. Hanna Kowalewska - Letnia akademia uczuć - 464 str.recenzja
8. Agata Christie - 12 prac Herkulesa - 318 str.recenzja
9. Elin Hilderbrand - Srebrna dziewczyna - 460 str.recenzja
10. Szymon Hołownia i Marcin Prokop - Bóg, kasa i rock'n'roll - 334 str.recenzja

Łącznie w ciągu miesiąca przeczytałam 4382 strony, czyli 146 stron dziennie. Polepszyłam swój sierpniowy wynik :))

Ostatnio, co zresztą łatwo na blogu zauważyć cierpię na małą niemoc twórczą, recenzje są pozaczynane, ale nie mogę jakoś się zebrać, dokończyć i opublikować na blogu. Obiecuję że w październiku postaram się poprawić pod tym względem :).

Najgorszą książką była zdecydowanie (niestety) 12 prac Herkulesa Agaty Christie.
Pozytywnym zaskoczeniem były za to Ben Hur i Gra o tron, książki na które miałam chęć od dłuższego czasu i które warto było przeczytać.

Co będzie w październiku? Napewno troszkę blogowych zmian, postaram się zrobić porządki gdyż z racji zmiennej tematyki bloga zrobiło się małe zamieszanie. Ponadto będą opublikowane recenzje wrześniowych i październikowych książek, będzie trochę o nowych nabytkach w moim lakierowym pudełku, a także moje opinie na tematy kosmetyków.
Oczywiście w październiku będę też nadrabiała zaległości na Waszych blogach :D

16 komentarzy:

  1. Gratulacje! Bardzo przyjemne statystyki ;)
    Chciałabym poznać Twoją opinię co do książki Prokopa i Hołowni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opinia dłuższa napewno niedługo się pojawi, teraz mogę powiedzieć że jest to fajna lekturka :)

      Usuń
  2. Opisz tego Ben Hura, gdyż poczytałbym opinię na jego temat ;) (interesowałaby mnie też jakość wydania ;P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ben Hur jest w najbardziej zaawansowanym stopniu pisania się, tak więc recenzja prawdopodobnie pojawi się najszybciej ;p.

      Usuń
  3. Przyznaje, ze masz calkiem szybkie tempo czytania :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje tempo czytania to głównie zasługa najdłuższych wakacji w życiu :)

      Usuń
  4. Całkiem ładne podsumowanie! Ja tam swojego nie robię, nie mam do tego głowy. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podsumowanie było robione na szybko ze zdziwieniem: "to już dzisiaj koniec miesiąca?" :))

      Usuń
  5. Brawo, bardzo dobre wyniki! Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja jestem z nich całkiem zadowolona :)

      Usuń
  6. Matko kochana, Ty nie czytasz tych książek tylko je połykasz. Zazdroszczę. Ja czytam wolniej, głównie dlatego, że czytamy razem z mężem, tzn. ja czytam na głos, a On słucha. Ot, takie hobby mamy. Jedno oglądają TV, a my czytamy wspólnie książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewniam że czytam, tylko korzystałam z mnóstwa wolnego wakacyjnego czasu :). Na głos nie lubię czytać, a wiadomo że wzrokowo idzie to znaczenie wolniej. Ale rozrywka dobra, lepsza niż oglądanie niektórych seriali :D

      Usuń
    2. wzrokowo idzie oczywiście szybciej ;]

      Usuń

Zostaw tutaj ślad swojej obecności, z chęcią przeczytam i odpowiem na Twój komentarz :). Coś Ci się nie podoba lub z czymś się nie zgadzasz? Napisz mi o tym. Anonimie, podpisz się