poniedziałek, 17 marca 2014

Jennifer A. Nielsen - Fałszywy książę

Tytuł: Fałszywy książę
Autor: Jennifer A. Nielsen
Liczba stron: 392
Wydawnictwo: Egmont
Źródło okładki: http://lubimyczytac.pl



"Fałszywy książę" to książka, która jakiś czas temu wdarła się na wiele blogów, niemalże wszędzie zostawiając po sobie dobrą opinię. Nie inaczej będzie u mnie, gdyż powieść otwierająca Trylogię Władzy jest naprawdę świetna :)

Carthya stoi na skraju wojny domowej. Książę Jaron zginął 4 lata wcześniej, teraz w tajemniczy sposób ginie król z żoną i starszym synem. Regenci szykują się, aby przejąć władzę w państwie, próbują ugrać dla siebie jak najwięcej. Jednym z takich ludzi jest Conner, który ma plan odnalezienia chłopca podobnego do księcia Jarona, aby teraz przedstawić go jako cudownie ocalałego następcę tronu. Conner wybiera czterech chłopców, których przystosowuje do tej mistyfikacji. Szybko okazuje się, że jedyną szansą na przeżycie któregoś z chłopców jest wybór na księcia...

Wśród bohaterów najbardziej charakterystycznym jest oczywiście Sage.. Niepokorny kilkunastolatek nie chce brać udziału w planie Connera, ma trudności ze stosowaniem się do jego poleceń, co owocuje wieloma karami. Dwa tygodnie w posiadłości Connera jest dla niego, a także Tobiasa i Rodena czasem intensywnej nauki, ćwiczeń i próby pokonania reszty chłopców. 

"Fałszywy książę" to książką o przyjaźni, miłości i nienawiści. O żądzy władzy, o sile, z jaką oddziałuje ona na człowieka. O tym, do czego może popchnąć. O krnąbrnym chłopaku, który od początku zyskuje ogromną sympatię czytelnika i któremu przez cały czas bardzo mocno kibicowałam. 

Powieść została napisana w sposób niezwykle lekki, dialogi nie są wymuszone, błyskotliwe przemyślenia ubarwiają akcję, która postępuje bardzo szybko. Ogromnie mnie wciągnęła, a zakończenie, mimo że część uzna je za przewidywalne, to bardzo przypadło mi do gustu, gdyż zupełnie się go nie spodziewałam. 

Ta książka będzie nie tylko świetną lekturą dla młodego czytelnika, ale również i starszych osób. Kontynuacja, czyli "Król uciekinier" już została wydana, jestem w trakcie lektury i póki co nie odstępuje ani na krok od "Fałszywego księcia" :)

Moja ocena: 8,5/10

Książkę przeczytałam i zrecenzowałam dzięki


Fakt ten nie wpływa na moją ocenę

7 komentarzy:

  1. nie wiem czemu, ale książka mnie nie kusi - a okładka wręcz odpycha od samego początku :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tę serię, Sage jest genialny! "Król uciekinier" moim zdaniem trzyma poziom, a wątek z piratami jest świetny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wysoko oceniona pozycja, myśle więc iż dam jej szansę :)
    Zapraszam w wolnej chwilce do mnie :3

    OdpowiedzUsuń
  4. A wiesz co? Kontynuacja jest jeszcze lepsza! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, dzisiaj skończyłam i jestem pod wrażeniem :)

      Usuń
  5. W takim razie rozejrzę się za tą książką!! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę wreszcie po nią sięgnąć

    OdpowiedzUsuń

Zostaw tutaj ślad swojej obecności, z chęcią przeczytam i odpowiem na Twój komentarz :). Coś Ci się nie podoba lub z czymś się nie zgadzasz? Napisz mi o tym. Anonimie, podpisz się